A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
Dżonka jest małym, drewnianym stateczkiem, wywodzącym się oryginalnie z Dalekiego Wschodu. Czyli gdzieś z okolic Chin, Japonii i innych krajów, gdzie ludzie są niewysocy, pracowici i mają zupełnie inny pogląd na świat, niż my. Oraz najdziwniejsze pomysły - a co ciekawe, wpadają na nie znacznie wcześniej, niż reszta świata.
Prawda jest taka, że bez statków ro-ro nie byłoby ani wypraw krzyżowych, ani potęgi motoryzacyjnej Japonii. Ani kilku spektakularnych desantów podczas II wojny światowej. Co zatem warto wiedzieć o tego typu jednostkach - i dlaczego lepiej oglądać je z pokładu własnej łódki?
Kausza wygląda, jak małe chomątko. Proste, prawda? Cóż, może jeszcze dla pokolenia naszych rodziców było oczywiste, czym jest chomątko – ale prawda jest taka, że współcześnie konia (i to zaprzężonego!) widujemy raczej okazjonalnie, więc możemy mieć pewne kłopoty ze zdiagnozowaniem, który z elementów „okołokońskich” jest chomątkiem.
Najprościej rzecz ujmując, szkwał jest nagłym porywem wiatru. Jak bardzo nagłym - to już inna sprawa. Jeśli wierzyć etymologii (a ona nie kłamie, jakkolwiek niepolityczne się to czasem wydaje), na widok szkwału nawet dzielne, brytyjskie wilki morskie piszczały ze strachu. Ale o tym za chwilę.
Z ogniami świętego jest trochę tak, jak z duchami – niby wszyscy o nich wiedzą, ale mało kto je widział. Czym zatem są mityczne ognie – i czy w ogóle istnieją? A może to tylko jedna wielka ściema? I co na to wszystko fizycy?
Reling, czyli...czyli taka poręczna ramka wokół łódki ;) Mianem relingu (w najbardziej podstawowym znaczeniu) określamy bowiem listwę, która przebiega wzdłuż krawędzi pokładu, wystając nieco ponad jego powierzchnię.
Zasadniczo, woda jest środowiskiem niezwykle przyjaznym; szczególnie dla ludzi związanych z morzem. Problem zaczyna się wówczas, gdy jest jej zbyt dużo, i to w miejscach, gdzie ewidentnie nie potrzebujemy jej aż tyle. Na przykład na pokładzie. Od czego jednak mamy szpigaty?
Co żeglarze mają wspólnego z dewiacją? No fakt, na co dzień bywają nieco, hmm, rozchwiani - ale żeby zaraz dewiacja? Skąd zatem bierze się to zjawisko i czy można je jakoś zniwelować? A może wystarczy... polubić?
Generalnie, boja to „urządzenie pływające”. Fakt ten pociąga za sobą pewne konsekwencje: po pierwsze, skoro coś pływa, można to coś wykorzystać; po drugie, można to wykorzystać na szereg różnych sposobów - nie zawsze mądrych i nie zawsze pokojowych. Cóż, ogromowi oceanu może dorównać jedynie ludzka wyobraźnia…
Zasadniczo, koty jakoś nie przepadają za wodą – chyba, że chodzi o kotów w rozumieniu młodych adeptów żeglarstwa. Ci akurat pałają ku niej szczerym afektem; i bardzo dobrze, bowiem w początkowej fazie nauki jest wysoce prawdopodobne, że będą z nią mieli częsty i bliski kontakt.
< 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 >

Kalendarium: 23 September

W Southamton wystartowała kolejna (ósma) edycja załogowych regat dookoła świata, tym razem pod nazwą The Volvo Ocean Race Round the World.
niedziela, 23 września 2001
W Łebie zakończył okołoziemski rejs Kapitan Krzysztof Baranowski na s/y "Lady B" (ex "Wojewoda Pomorski"); Kapitan Krzysztof Baranowski stał się tym samym pierwszym Polakiem, który dwukrotnie samotnie okrążył kulę ziemską pod żaglami.
sobota, 23 września 2000
Odbył się chrzest "Daru Przemyśla", na którym Henryk Jaskuła opłynął kulę ziemską w rejsie non stop.
czwartek, 23 września 1976
W Olsztynie powołano do życia oddział Yacht Klubu Polski.
poniedziałek, 23 września 1946
Sejm uchwalił ustawę o budowie portu w Gdyni.
sobota, 23 września 1922