A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z
Czym właściwie jest wimpel? Hmm, to nie takie proste. Oryginalnie wimpel był rodzajem proporczyka - a ten, jak wiadomo, najlepiej prezentuje się, gdy jest zawieszony na eksponowanym miejscu; czyli najlepiej gdzieś wysoko. No a skoro już wimpel tam wisi, to oprócz celów dekoracyjnych można nadać mu jeszcze inne funkcje, co odrobinę zmieni jego wygląd i charakter... nie uprzedzajmy jednak faktów. Zaraz wyłuszczymy rzecz po kolei, chociaż z pewnym zastrzeżeniem: pod hasłem wimpel rozumiemy tak różne obiekty, że definicje będą aż dwie.
Wyblinka bywa też nazywana „ósemką pionierską”, co nasuwa pewne skojarzenia z odkrywaniem nowych lądów i eksploracją niezdobytych przestrzeni. I bardzo dobrze – bo filozofię wyblinki (o ile takowa istnieje) można by streścić w dwóch słowach: szybko i prosto. OK, to były trzy słowa.
Wyporność to jedna z podstawowych cech jednostki pływającej, ochoczo podawana zarówno przez dziennikarzy (zwłaszcza tych opisujących katastrofy – w końcu nic nie sprzedaje się tak świetnie, jak dramat), jak i przez armatorów.
„Hej Samanta, hej Samanta, kiedy wiatr ci gra na wantach...” Wbrew temu, co sugeruje popularna mazurska przyśpiewka, wanty nie zaliczają się do instrumentów muzycznych - co oczywiście nie znaczy, że wiatr nie może na nich grać, chociaż symfonii raczej się nie spodziewajmy. Tak naprawdę wanty to bardzo ważne elementy olinowania, które, niczym żołnierz niosący kaganek demokracji, pełnią na pokładzie misje... stabilizacyjne.

Kalendarium: 19 July

Wyruszyła śladem swojej poprzedniczki z 1957 r. (tratwa Nord) - tratwa "Nord-bis" z Kapitanem Andrzejem Urbańczykiem i zmieniającą się po drodze załogą. Po dotarciu do Gotlandii i 25 dniach żeglugi tratwa powróciła do Gdańska.
środa, 19 lipca 2006
W Gdyni rozpoczął się kolejny zlot żaglowców The Cutty Sark Tall Ship's Race.
sobota, 19 lipca 2003
Z przystani AKM w Gdańsku wyruszył niewielki (niecałe 8 m długości) jacht "Probus" z Kapitanem Jerzym Cołojewem z dwoma przyjaciółmi w rejs na Szetlandy, Wyspy Owcze; mały jacht powrócił do domu, po przebyciu około 2500 Mm w ciągu 777 godzin.
poniedziałek, 19 lipca 1971
Opuściło Świnoujście "Roztocze" z Kpt. Ziemowitem Barańskim, wychodząc w zakończony powodzeniem rejs na Wyspy Owcze.
poniedziałek, 19 lipca 1971