Sztorm na Oceanie Indyjskim poważnie uszkodził jacht "Polska Miedź", na którym kapitan Tomasz Cichocki podejmuje próbę samotnego opłynięcia świata bez zawijania do portów. Co więcej, w wyniku uderzenia fali kapitan przewrócił się i uderzył głową w jeden z elementów wyposażenia.
Na oficjalnej stronie wyprawy czytamy: Jak już informowaliśmy wczoraj jacht "Polska Miedź" z kapitanem Tomaszem Cichockim na pokładzie, podczas silnego sztormu na Oceanie Indyjskim, stracił sterowność w związku z uszkodzeniem płetwy sterowej. Dzisiaj udało nam się skontaktować z kapitanem. Tomek czuje się trochę lepiej, chociaż jest jeszcze osłabiony po wypadku na pokładzie (rozciął sobie głowę podczas upadku). Po konsultacjach z organizatorami postanowił, że podejmie próbę samodzielnego dopłynięcia do najbliższego portu w celu ustalenia skali zniszczeń i ewentualnej naprawy.
Najprawdopodobniej będzie to Port Elizabeth w Republice Południowej Afryki. Z informacji o położeniu jachtu wynika, że Tomek będzie musiał wrócić około tysiąca mil morskich. Nie oznacza to, że kapitan rezygnuje z dalszej próby opłynięcia świata, ale ze względu na powagę sytuacji i zagrożenie życia kapitana ten postój jest jedynym słusznym wyjściem. Udało mu się odzyskać około 20% sprawności zniszczonej płetwy sterowej.
W dalszym ciągu mamy problemy z komunikacją z kapitanem. Połączenia są często zrywane lub w ogóle nie można ich nawiązać.
W wypadku samochodowym zginął Tomasz Adamczyk, kapitan jachtowy i motorowodny, wiceprezes Wielkopolskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego i członek zarządu Polskiego Związku Żeglarskiego
niedziela, 11 marca 2018
Powstała 3. Flotylla Okrętów
czwartek, 11 marca 1971
Na metę w Les Sables d'Olonne wpłynął Alain Gautier żeglujący na "Bogages Superior", wygrywając drugą edycję Vendee Globe; czas zwycięzcy to 110 dni, 2 godziny, 22 minuty i 35 sekund.
czwartek, 11 marca 1993
Na południowym Atlantyku zamyka wokółziemską pętlę "Polonez" Krzysztofa Baranowskiego, który staje się tym samym pierwszym Polakiem, który opłynął kulę ziemską.