TYP: a1

Puchar Europy w żeglarstwie - Klepacka najszybsza, ciasno w czołówce panów

piątek, 23 maja 2014
Informacja prasowa PZŻ
Przemek Miarczyński MedemblikTrzeci dzień regat Pucharu Europy Delta Lloyd Regatta w Medemblik minął ponownie pod znakiem panowania reprezentantów Polski w klasie RS:X. Wśród pań dominacja jest absolutna, wśród panów nasi kadrowicze oddali dopiero pierwsze zwycięstwo w wyścigu, ale stracili pozycję lidera.

W kategorii kobiet w klasie RS:X odbywają się małe „Mistrzostwa Polski”. Nasze reprezentantki nie dają zbyt wielkich szans rywalkom. Trzeciego dnia mieliśmy znów popisy szybkości Polek. Szósty i siódmy wyścig wygrała Zofia Klepacka (YKP Warszawa), która wpadła w swój zwycięski rytm. W ostatnim wyścigu dnia nasza brązowa medalistka z Londynu była druga. W klasyfikacji generalnej jest silną liderka. Dobrze żeglowały dziś także inne Polki. Małgorzata Białecka (SKŻ Ergo Hestia Sopot) najpierw była druga, potem piąta, a w końcu pierwsza. Jest wiceliderką. Czwarta jest Kamila Smektała (YKP Warszawa), piąta Maja Dziarnowska (SKŻ Ergo Hestia Sopot), a dziewiąta Hanna Zembrzuska (CŻ Szczecin).

Przemysław Miarczyński (SKŻ Ergo Hestia Sopot) swoją mistrzowską klasę pokazał podczas szóstego wyścigu otwierającego rywalizację trzeciego dnia holenderskich zawodów zaliczanych do EUROSAF Champions Sailing Cup. Członek Energa Saling Team Poland wygrał z dużą przewagą. Drugi na metę wpadł Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk), czwarty był Paweł Tarnowski (SKŻ Ergo Hestia Sopot).

Przemysław Miarczyński ruszał dziś na trasę pełen wiary w sukces; „Sporo pracy włożyłem w treningi przed i po Pucharze Świata w Hyeres. Mam nadzieję, że teraz przynosi to efekty. Póki co jestem bardzo zadowolony”. Wielkiego rywala komplementował holenderski mistrz Dorjan Van Risselberge; „Polska ekipa żegluje tutaj wyśmienicie. Pędzą od startu do mety, a cała reszta może ich tylko gonić. Są niesamowici!”.

W siódmym wyścigu nieco gorzej popłynął Przemysław Miarczyński (15. miejsce), ale kadrowicze Energa Sailing Team Poland godnie zastąpili reprezentacyjnego kolegę. Piotr Myszka triumfował, a Paweł Tarnowski był drugi.

Trzeci wyścig dnia nie ułożył się po myśli ekipy Energa Sailing Team Poland. Dziewiątą konfrontację wygrał Francuz Louis Giard i był to pierwszy przypadek na tych regatach, kiedy najlepszym z całej stawki nie był żaden z Polaków.

W czołówce panów zrobiło się bardzo, bardzo ciasno. Nowym liderem został francuski żeglarz Louis Gard, drugi jest Holender Dorian Van Risselberge, a trzeci Piotr Myszka. Przemysław Miarczyński spadł na piąte miejsce. Szósty jest Paweł Tarnowski. Polak ma 29 punktów, lider 25 – różnice bardzo małe. Jutro zapowiada się więc zacięta i piękna rywalizacja. Nasi lubią takie wyzwania!

W klasie 49er Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński (AZS AWFiS Gdańsk) są na dziesiątym miejscu w rankingu Delta Lloyd Regatta, na piętnastym – załoga Tomasz Januszewski, Jacek Nowak (AZS UWM Olsztyn). Siedemnastą lokatę zajmuje duet Przemysław Filipowicz, Jacek Piasecki (YKP Gdynia). Załoga POL-107 może się jednak cieszyć, bo była dziś raz druga.

W klasie 470 Agnieszka Skrzypulec i Natalia Wójcik (SEJK Pogoń Szczecin) po czterech wyścigach były dziesiąte.

Oficjalna strona regat: www.deltalloydregatta.org
TYP: a3
0 0
Komentarze