TYP: a1

Maja Lunde, Błękit

piątek, 22 czerwca 2018
Monika Frenkiel

Tym, którzy żeglują, trudno sobie wyobrazić świat bez wody. A przecież na własne oczy widzimy zmiany zachodzące w klimacie – gorąco tam, gdzie powinno być zimno, wiatry wiejące tam, gdzie nie wiały i nie wtedy kiedy trzeba… Maja Lunde, norweska pisarka, autorka bestsellerów potrafiła sobie taki świat wyobrazić i opisać.

Akcja „Błękitu” dzieje się dwutorowo. Pierwszy wątek to współczesność. Gdzies u wybrzeży Norwegii krąży jacht „Błękit”, a na nim 70-letnia Signe. Dawna aktywistka ekologiczna, broniąca norweskiej przyrody i krajobrazu przed zakusami ludzi. Którzy dla swoich ekonomicznych korzyści obudowują rzeki i wodospady betonowymi rurami, żeby wykorzystać ich energię czy stawiają tamy. W obliczu zysku nieważne jest środowisko naturalne i ginące gatunki. Tym razem Signe przypłynęła dokonać aktu terroru. Jej celem jest firma, która przerabia kawałki norweskich lodowców na lód do drinków dla bogaczy.

Druga część książki toczy się w przyszłości, na południu Francji. W Europie panuje susza i szaleją pożary, toczą się walki o dostęp do wody. Do jednego z obozu dla uchodźców dociera szukający zony i synka David z córeczką. Zabijając czas mężczyzna wędruje w okolicach obozu i w wyschniętym kanale znajduje starą łódź. Postanawia ja wyremontować i potraktować jako arkę, kiedy w końcu nadejdzie deszcz. Bo kiedyś przecież musi, prawda?

Maja Lunde znana jest z tego, że porusza ważne, ekologiczne tematy. Jej pierwsza, bestsellerowa powieść, „Historia pszczół” pokazywała, co stanie się ze światem, w którym wyginą pszczoły. Co ważne, to, co opisuje autorka, ma swoje oparcie w rzeczywistości. O zmianach klimatu już pisałam wyżej – szokujące jest to, że prawdziwa jest także historia ze śniegiem z lodowca przerabianym na lód do drinków.

„Błękit” powinien spodobać się wszystkim żeglarzom. Bohaterów łączy niezwykle silna więź z jachtem i wodą. Dla Signe morze jest całym światem – kobieta nieswojo czuje się na lądzie, przywykła żyć tylko na pokładzie jachtu, stawiając czoła pogodzie i przeciwnościom. To żeglarka-samotniczka, pełna nadziei i pokory i jednocześnie silna i zdeterminowana. Dla której spotkanie oko w oko z wielorybem to wciąż mistyczne przeżycie. Opis Signe i życia na „Błękicie” także pisarka zaczerpnęła z własnych wspomnień. Jej ojciec miał jacht i Lunde żeglowała razem z nim. A jako 17-latka wzięła udział w wyprawie żeglarskiej, podczas której spędziła rok na pokładzie.

 

Tytuł: Błękit

Autorka: Maja Lunde

Wydawnictwo Literackie

 

Tagi: Maja Lunde, Norwegia, ekologia
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 23 August

Na Atlantyku "Orange II" bije rekord żeglugi dobowej - 706,2 Mm (średnia 29 węzłów)
poniedziałek, 23 sierpnia 2004
Zmarła Halina Stefanowska, dziennikarka, autorka tekstów piosenek żeglarskich, popularyzatorka kultury morskiej
niedziela, 23 sierpnia 1987
Wyruszył w rejs na Kubę s/y "Odkrywca" z załogą pod dowództem Kapitana Wiesława Kłosowskiego (cumował w Hawanie 14 grudnia tego roku)
czwartek, 23 sierpnia 1973
W Hamburgu zwodowano żaglowiec szkolny "Gorch Fock", następcę "Gorch Flock I" (który w ramach odszkodowań wojennych został przejęty przez Rosjan i nadal pływa pod nazwą "Towariszcz"
piątek, 23 sierpnia 1957
W Warszawie urodził się Jerzy Kuliński, żeglarz, a przede wszystkim autor znakomitych locji przeznaczonych dla żeglarzy
piątek, 23 sierpnia 1935