TYP: a1

Samochód wpadł do Odry

piątek, 23 października 2020
Anna Ciężadło

W Szczecinie doszło do nietypowego wypadku: samochód osobowy wpadł do Odry. Niestety, finał tego zdarzenia był tragiczny — mimo zaangażowana nurków, policji oraz innych służb, kierowcy nie udało się uratować.

Jak to się mogło stać?

Do zdarzenia doszło w okolicy Wałów Chrobrego, na ulicy Jana z Kolna. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego samochód znalazł się w rzece, ale wedle wstępnych hipotez, jego kierowca cofał i podczas tego manewru przypadkowo wpadł do wody. W pojeździe nie było innych osób.
Policja bierze też pod uwagę możliwość dokonania samobójstwa, jednak zdaniem funkcjonariuszy, jest jeszcze za wcześnie na formułowanie jednoznacznych wniosków.

Na ratunek

Po zdarzeniu na miejsce przybyli funkcjonariusze policji, straż pożarna, karetki pogotowia oraz nurkowie. Poszukiwania w wodzie prowadzono przy użyciu statku Navigator. Po wyłowieniu pojazdu policja przystąpiła do identyfikacji ofiary oraz ustalania tożsamości właściciela pojazdu. Sprawa jest o tyle nietypowa, że - jak czytamy na portalu Radia Szczecin - kierowca miał jedną rękę przypiętą kajdankami do kierownicy, co poniekąd podważa tezę o przypadkowym wpadnięciu do rzeki.

Tagi: Samochód, rzeka, Odra, Szczecin, policja
TYP: a3
0 0
Komentarze