TYP: a1

Sztuczna inteligencja uratuje morświny w Bałtyku

poniedziałek, 23 czerwca 2025
Hanka Ciężadło

Sztuczną inteligencję można lubić albo nie – ale faktem jest, że mamy do czynienia z rewolucją informatyczną na miarę tej przemysłowej. Odpowiednio wykorzystana AI może zrobić wiele dobrego – zamiast tworzyć śmieszne obrazki albo kierować nas na manowce, może na przykład uratować morświny bałtyckie, których zostało już tylko kilkaset.

Ginące morświny

Nie wiadomo, ile dokładnie jest morświnów w Bałtyku – jedni uczeni twierdzą, że 250, inni – że 500. Nawet jeśli przyjmiemy tę bardziej optymistyczną wersję, sytuacja nadal jest krytyczna (na pocieszenie: istnieją jeszcze inne morświny, i te mają się dobrze – ale bałtyckich, różniących się od kuzynów pod względem genetycznym, jest bardzo niewiele). Zdaniem wielu specjalistów bałtyckie morświny to najbardziej zagrożona populacja ssaków morskich na świecie. Dlaczego?

Bałtyk to zanieczyszczone, płytkie i bardzo zatłoczone morze, na dodatek pełne sieci rybackich (często porzuconych) – życie w takim środowisku to właściwie pasmo zagrożeń. 

Co z tym robimy?

Organizacje ekologiczne i instytuty naukowe podejmują wysiłki, by uratować bałtyckie morświny (pomaga im WWF, ASCOBANS, HELCOM, obszary chronione, są pingery odstraszające ssaki od sieci itd). Teraz jednak pojawiła się możliwość wyeliminowania jednego z ważniejszych zagrożeń, a mianowicie sieci-widm: porzuconych, zagubionych i piekielnie niebezpiecznych.

Ssaki morskie muszą oddychać powietrzem, a to oznacza konieczność wynurzania się na powierzchnię. Morświn zaplątany w sieci i uwięziony pod wodą po prostu się udusi. Zlokalizowanie i usunięcie takich sieci jest niezmiernie trudne – a właściwie było, aż to teraz: jak informuje WWF, do wykrywania sieci-widm można wykorzystać sztuczną inteligencję.

Jak to ma działać?

Program ruszył już w zeszłym roku -WWF monitorowało obszar Natura 2000 działając w ramach projektu „Ghost Gear Mapping in Swedish Waters”. Badania prowadzono na południe od Gotlandii, w miejscu, w którym morświny rodzą i wychowują małe morświnki.

Użyto do tego technologii sonar Side Scan zamontowanej na autonomicznym dronie podwodnym,  a wyniki mapowania dna morskiego były interpretowane przez AI. Pozwoliło to na niezmiernie dokładne zbadanie tego, co kryje się w głębinach – a kryć się mogą na przykład sieci-widma. W ciągu kilku ostatnich lat WWF i inne organizacje usunęły z Bałtyku kilkaset ton takich sieci.

Wykorzystanie sztucznej inteligencji nie wyeliminuje problemu całkowicie – ale jeśli uda się stworzyć morświnom bałtyckim przyjazne i bezpieczne środowisko w kluczowych miejscach (np. tam, gdzie wychowują młode), być może zostaną uratowane.

 

Tagi: Bałtyk, morświn, AI, ekologia, ciekawostki, sieci
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 24 lutego

Sejm przyjął ustawę o przekopie Mierzei Wiślanej
piątek, 24 lutego 2017
Rozpoczął się w Krakowie kolejny XIX festiwal Shanties pod hasłem "Ruszajmy w rejs". Grand Prix festiwalu otrzymały odnowione "Stare Dzwony".
czwartek, 24 lutego 2000
Na rafie koralowej u wybrzeży Kuby stracony został s/y "Asterias", jacht Śląskiego Yacht Clubu.
sobota, 24 lutego 1990
Wodowanie żaglowca "Pommern", obecnie statek muzeum w alandzkim Marienhamn.
wtorek, 24 lutego 1903