TYP: a1

Farerskie kadry. Wyspy, gdzie owce mówią dobranoc

czwartek, 9 maja 2019
Monika Frenkiel

Według legendy archipelag ten powstał z brudu zza paznokci boga, zebranego w trakcie stworzenia świata. Inna legenda mówi, że Faroje powstały z ostatniego zęba. który wyleciał z paszczy pokonanego Stoorworma, potężnego morskiego węża. Ale czym właściwie są Faroje, 18 wulkanicznych, mniejszych i większych skał na Atlantyku, często pomijanych przez serwisy meteorologiczne i kartografów? Maciej Brencz, podróżnik i miłośnik Wysp Farerskich próbuje nam przybliżyć ten zapomniany zakątek świata.

Autor książki jest wielbicielem wszystkiego co farerskie. I bardzo próbuje czytelnika zarazić tą miłością. Do wysp, ludzi, ich sposobu życia, do muzyki i sztuki. Jego książka pełna jest encyklopedycznych faktów, z których większość wprawia w osłupienie, ale także wrażeń. Udaje mu się przy okazji uniknąć banalnego zachwytu, choć przecież Wyspy Farerskie to i kraina fiordów, malowniczych skał i urzekających krajobrazów. Autor skupia się raczej na kontrastach czy rzeczach nieoczekiwanych. Na przykład na tym, że na wyspach, na których mieszka 10 razy mniej ludzi niż w jego rodzinnym Poznaniu, wydaje się pięć razy więcej książek niż w całej Polsce. Na tym, że znane osoby nie odgradzają się od innych a teatr narodowy mieści się w danej mleczarni. Opowiada o farerskich ptakach i farerskich owcach, najstarszym na świecie drewnianym (i wciąż zamieszkałym) domu, jednej z największych na świecie skrzynek pocztowych, o Wyspach Farerskich jako szkole cierpliwości i pokory, gdzie sztormy wstrzymują życie na kilka dni i gdzie istnieje nieprawdopodobna wręcz sieć tuneli komunikacyjnych wydrążonych w górskich masywach czy pod morskim dnem.

Na Wyspy Farerskie nie pojadą miłośnicy wczasów all inclusive i tłumnych rozrywek. Ale  ci, którzy lubią samotność i klimat – ten duchowy, nawet gdy ten rzeczywisty oznacza nieustanna mżawkę. I nieustanne paradoksy, bo Wyspy Farerskie zaskakują.

Jeśli koniec świata ma swój własny koniec, to znajduje się on właśnie tutaj.

 

Tytuł: Farerskie kadry. Wyspy, gdzie owce mówią dobranoc

Autor: Maciej Brencz

Wydawnictwo Poznańskie
 

Tagi: Michał Brencz, Wyspy Farerskie, recenzja
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 4 August

Opuścił Bermudę jacht "Gemini" z zamiarem ustanowienia polonijnego rekordu trasy z St. George's do portu Horta na Azorach. Przybył tam 18 sierpnia. Trasę 1,905 mil "Gemini" przebyl w 13 dni, 19 godzin, 29 minut i 20 sekund. Jest to rekord dla jachtów polo
środa, 4 sierpnia 2004
Z Plymouth wystartowały regaty Anglia-Australia (Parmelia Cup) z okazji 150 rocznicy przybycia do Freemantle angielskiego żaglowca "Parmelia" z pierwszymi cywilnymi kolonistami; bezwzględnie najszybszy w tym wyścigu był "Wojewoda Pomorski" dowodzony przez
sobota, 4 sierpnia 1979
S/y "Alf" pod dowództwem Kpt. Bogdana Olszewskiego wyruszył w udany rejs do Murmańska (powrót 29.09)
piątek, 4 sierpnia 1972
Na pokładzie jachtu "Generał Zaruski" rozpoczął się XVI Sejmik PZŻ, na którym na prezesa wybrano Kazimierza Petrusewicza, wychowanka Państwowej Szkoły Morskiej w Tczewie, później wiceministra żeglugi i profesora UW
niedziela, 4 sierpnia 1946