TYP: a1

Wycieczkowce na wodór, fiordy i wielka ściema

piątek, 16 września 2022
Hanka Ciężadło

Podobno fiordy mogą jeść z ręki... A tak poważnie – okazuje się, że ich obecność wpływa na to, jakim paliwem będzie zasilany wycieczkowiec. Wodór, który ma być ekologiczną alternatywą dla ropy, nadal jest od niej znacząco droższy, dlatego statki „na wodór” będą w rzeczywistości „między innymi na wodór”. Czyżby ściema? Na dodatek kraj słynący z fiordów i nacisku na ekologię w rzeczywistości czerpie pokaźne zyski z wydobycia ropy i gazu. Ściema do kwadratu. 

Viking i jego inwestycje

Viking Cruises złożył właśnie we włoskiej stoczni Fincantieri zamówienie na cztery „zielone statki”. Będą to nowoczesne wycieczkowce napędzane wodorem. Pierwsza z jednostek ma być gotowa w 2026 roku, kolejna rok później, a dwie ostatnie – w 2028 r.

Jak już wiemy, statki będą tylko trochę „zielone”. Dyrektor generalny Viking Cruises Torstein Hagen wcale zresztą tego nie ukrywa: wyjaśnił on, że jednostki będą zasilane paliwem wodorowym tylko okresowo. Do takich okresów należeć mają etapy rejsów odbywane w okolicy norweskich fiordów.

Dlaczego akurat Norwegia?

Bynajmniej nie przez to, że jest tam wyjątkowo ładnie – to samo można by przecież powiedzieć o wielu innych lokalizacjach (zwłaszcza takich cieplejszych). Tak naprawdę Viking nie ma wielkiego wyboru, jeśli chce kontynuować swoją działalność w okolicy norweskich fiordów.

Norwegia, która bardzo ceni środowisko naturalne (chociaż nie aż tak bardzo, by zrezygnować z pieniędzy – ale o tym za chwilę), podjęła w celu jego ochrony stanowcze kroki: od 2026 roku w rejonie fiordów będzie obowiązywał zakaz poruszania się statków napędzanych paliwami kopalnymi.

Eko-wycieczkowce

Statki budowane przez Włochów dla Viking Cruises będą nie tylko ekologiczne (przynajmniej częściowo); prawdopodobnie będą też bardzo ładne – w końcu mieszkańcy słonecznej Italii słyną z dobrego smaku i wyczucia stylu.

Najważniejsze jednak, że mają w nich zostać zastosowane najnowocześniejsze technologie ułatwiające nawigację i podnoszące poziom bezpieczeństwa załogi oraz pasażerów. Jednostki muszą też być nieco większe z uwagi na fakt, że każdy z nich będzie miał na pokładzie własną elektrownię wodorową.

Hipokryzja po norwesku

Norwegia bardzo pragnie uchodzić za lidera w dziedzinie ekologii i działań proklimatycznych, a wspomniany powyżej przepis zdaje się wpisywać w tę postawę. Tak naprawdę jest to jednak... wielki szwindel. Z raportu opublikowanego przez Oil Change International na poczatku bieżącego roku wynika jasno, że Norwegia jest najbardziej agresywnym w Europie wydobywcą ropy naftowej i gazu ziemnego. Stanowią one aż  41% eksportu i 14 proc. norweskiego PKB.

Na tym jednak nie koniec. Warto przypomnieć, że rząd Norwegii przyznał w ciągu ostatniej dekady 700 koncesji na wydobycie tych paliw. Niemal tyle samo, co na przestrzeni poprzednich pięćdziesięciu lat. Jak to się ma do ekologii, czystego powietrza na fiordach i ochrony środowiska? 

Tagi: Viking, Fincantieri, wycieczkowce, ekologia, wodór, paliwa, Norwegia
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 29 September

Z Gdyni wyruszył w rejs s/y "Nirwana" (Kpt. Wiesław Kłosowski) do Miami i z powrotem (powrót 26.05.1991 r.).
sobota, 29 września 1990