TYP: a1

S/y SELMA RACING z medalem - na mecie regat Royal Ocean Racing Club Myth of Malham

piątek, 2 czerwca 2017
Artur Skrzyszowski

Projekt żeglarski SELMA RACING - już w strefie medalowej Regat RORC Myth of Malham 2017 - w trakcie klasyfikacji do 47ej edycji Rolex Fastnet Race, największych regat europejskich i jednych z najważniejszych na świecie.

RORC Season Points Championship – Myth of Malham 2017
Dziewięcio osobowa załoga jacht s/y SELMA RACING (skipper Artur Skrzyszowski) po ponad dwóch dobach zaciętej walki zajęła 2 miejsce w klasyfikacji OverAll, oraz 2 mce w klasie IRC One.  W regatach RORC Myth of Malham 2017 o długości 256 mil ostatecznie wzięło udział 126 jachtów z całego świata startujących w 5 klasach.
W klasie IRC One - sklasyfikowano 23 jachty w tym s/y SELMA RACING. Pierwszy etap regat (130 mil morskich) – pokrywa się z trasą wyścigu Fastnet. Start i meta regat znajduje się w Cowes na wyspie Wight i wiedzie na zachód wzdłuż południowego wybrzeża UK aż do latarni Eddystone położonej na południowy zachód od Plymouth. Po okrążeniu latarni, żeglarze wracają do Cowes okrążając na końcu od południa wyspę Wight. Tegoroczny wyścig rozpoczął się w sobotę 27 maja 2017 o godzinie 11: 00 LT (start klasy IRC One).  Ze względu na warunki pogodowe (wiatr odkręcający z zachodniego na wschodni) – trasa całego wyścigu odbywała się pod wiatr. RORC informacja o zwycięzcach: https://www.rorc.org/news/news-2017/epic-win-for-ino-xxx

SELMA RACING to najmłodszy projekt organizatorów wypraw żeglarskich skupionych wokół jachtu s/y SELMA EXPEDITIONS, znanego z rejsów w najodleglejsze miejsca na Ziemi.  Ta działalność jest kontynuowana ale już od kilku miesięcy próbowany jest kolejny koncept - żeglowanie regatowe.
Chodzi o utworzenie zespołu regatowego gdzie oprócz zawodowców biorą udział amatorzy i gdzie każdy chętny może poczuć niepowtarzalną atmosferę regat, podnieść swoje umiejętności i  powalczyć z najlepszymi na świecie.
Zespół od niedawna posiada własny jacht regatowy  zarejestrowany pod polską banderą - jako s/y SELMA RACING. To 15-to metrowa jednostka z kadłubem i masztem zbudowanym z włókien węglowych, zaprojektowany przez znakomite amerykańskie biuro konstrukcyjne Reichel Pugh (autorów takich konstrukcji jak Wild Oats XI, Rambler 100 oraz TP 52) Więcej o jachcie SELMA RACING - tutaj: http://www.selmaracing.com/?page_id=26816).

[t]s/y SELMA RACING[/t] [s][/s]

Sezon 2017 to dla SELMA RACING pierwsze starty i udział łącznie w 8 regatach. Najpierw starty w 4 imprezach Royal Ocean Racing Club zaliczanych do klasyfikacji generalnej regat offshore - w tym (w sierpniu) legendarny wyścig Fastnet. Potem sławny Round the Island Race i Cowes Week, a na koniec sezonu regaty Les Voiles de St. Tropez i światowy klasyk – regaty Rolex Middle Sea Race.

[t][/t] [s]Źródło: https://www.rorc.org/events/racing-events-2017/myth-of-malham[/s]

Relacja skippera SELMA RACING - Artura Skrzyszowskiego
Udział w RORC Myth of Malham 2017 to regatowy debiut dla naszego zespołu.
Do startu w 256 milowym wyścigu zgłoszono 140 jachtów w 4 klasach. Nasz jacht został przydzielony do grupy najszybszych jednostek: IRC 0 (Rambler88 i Farr 60), oraz klasa Forty i IRC 1, z planowanym startem 11:00.

[t]SELMA RACING - start RORC Myth of Malham 2017. 27.05.2017[/t][s][/s]

Na starcie naszej grupy widać prawie 30 jachtów, jest bardzo ciasno. Za naszym sterem wysoko klasyfikowany sternik match-racingowy - Tymon Sadowski, mistrz Polski w regatach pełnomorskich. Dobry start! Przechodzimy na lewą stroną cieśniny Solent i szybko zbliżamy się do skał "Igielnych" - The Needles. Spotykamy korzystny  prąd, ale rozpoczyna się walka z przeciwnym wiatrem. Tworzą się wysokie i strome fale. Wiatr - 30 węzłów. Zmieniamy foka nr 3 na mniejszego foka nr 4.  Cieśninę opuszczamy na czele stawki. Jednak nie możemy pozwolić sobie na dekoncentracje. Stale prowadzimy analizę prądu morskiego. Podstawowe pytanie: czy żeglować bliżej brzegu i załapać się na prąd czy szukać mniejszego zafalowania i uciekać w morze. Pokonujemy kilka bystrzy prądowych. W tej okolicy na kanale La Manche prąd o sile 4 do 5 węzłów to standard.

Decyzja skippera i nawigatora: pozostać bliżej brzegu. To chyba dobry wybór. SELMA RACING wysuwa się na prowadzenie w swojej klasie. W nocy mimo, że wiatr gaśnie prawie na godzinę, prąd morski pcha nas dalej. Wychodzimy na prostą przed okrążeniem latarni Eddystone, to półmetek tych regat. Latarnię okrążamy tuż przed wschodem słońca. Wiatr zachodni przechodzi na północny i dalej wschodni. Czyli znowu żeglujemy ostro na wiatr i musimy zapomnieć o użycia spinakera. Szkoda, trochę na to liczyliśmy.

Na wysokości Weymouth wiatr słabnie i jacht zwalnia. Prąd jest teraz dla nas niekorzystny i spycha SELMĘ na południe, a to oznacza oddalanie od mety! Gra nerwów, bo reszta stawki szybko nadrabia stratę. A my - czekamy na wiatr! Po dwu godzinach żagle wypełniają się ponownie. Ruszamy - już prosto w kierunku wyspy Wight. Zaczyna się najważniejsza rozgrywka. Wiemy, że musimy trafić w główny nurt prądu morskiego, który od godziny 20:00 zmienia kierunek i zaczyna być znowu naszym sprzymierzeńcem. To prawdziwe wyzwanie dla nawigatora. SELMA RACING rozpoczyna poszukiwanie i robi kilka krótkich halsów. Udaje się!. Jacht płynie coraz szybciej. Prędkość po wodzie 10 węzłów, a po dnie nawet 14,5 węzła, wszystko za sprawą sprzyjającego prądu.

Jednak w tych regatach nic nie przychodzi łatwo. Na horyzoncie pojawiają się błyskawice i słychać coraz głośniejsze grzmoty. Nadchodzi burza i gwałtowne opady deszczu.  Szkwały przeplatają się z brakiem wiatru. Słaba widoczność i płycizny w cieśninie Solent sprawiają, że żegluga wymaga maksymalnego skupienia całej załogi, która zaczyna odczuwać zmęczenie. Trwa  już druga doba regat. Staramy się wykorzystać wszystkie możliwości stwarzane przez wiatr. Na wypadek słabych podmuchów mamy gotowy spinaker, ale na wypadek silnych, burzowych szkwałów -  mamy wszystko gotowe do refowania grota. Wiatr wybiera sam i zaczyna wiać 30 węzłów . Zbliżamy się do linii mety. Burza przechodzi, ale na dowidzenia zostawia rzęsisty deszcz i znowu bardzo mało wiatru. Zostało jeszcze tylko 0,6 mili. Walka o każdą sekundę trwa - bo przecież żeglujemy w regatach przelicznikowych. Stawiamy Code 0 (spinaker na rolerze) i wreszcie jest -  META! Przez radio na kanale 72 wywołujemy Komisje Regatową:  "Ocean One, Ocean One. This is SELMA RACING. We are approaching the finish line."

Linia mety pomiędzy boją i statkiem komisji podświetlony na niebiesko - przekroczony. Czas na szybkie podsumowanie. Byliśmy w morzu 39 godzin, 3 min. i 25 sek. Ten wyścig, mimo że trudny, okazał się wymarzonym debiutem dla naszej załogi i naszego jachtu. Mamy drugie miejsce (OverAll i w klasie IRC One). Na mecie wyprzedził nas o 19 minut w czasie przeliczeniowym jedynie jacht klasy Fast 40+. Nasz rywal to w pełni zawodowa załoga na jachcie zoptymalizowanym do regat morskich. Nawiązaliśmy wyrównaną walkę. https://www.rorc.org/raceresults/2017/ircoverall05.html

[t]Załoga s/y SELMA RACING - Cowes,maj 2017[/t] [s][/s]

Skład  załogi s/y SELMA RACING: RORC Myth of Malham 2017
Artur Skrzyszowski - Skipper, oraz Artur Bukowski, Marcin Dąbrowski, Marek Fabijański, Michał Gawron, Piotr Kuźniar - nawigator, Jarek Lehwark, Mateusz Płotnicki, Tymon Sadowski - sternik.

Następne starty s/y SELMA RACING  7 lipca w regatach  Cowes - Saint -Malo. oraz 7 sierpnia w  Rolex Fastnet Race. Partnerem technicznym projektu SELMA RACING jest Henri Lloyd.

Więcej informacji: http://www.selmaracing.com/?p=28148

 

Zdjęcia: M. Dąbrowski, M. Fabijański, P. Kuźniar - SelmaRacing.com

Tagi: regaty, Selma Racing, RORC Myth of Malham 2017
TYP: a3
0 0
Komentarze