Niektórzy armatorzy chorwaccy oferują możliwość żeglugi także w Czarnogórze. Czasem jest to możliwe bez dodatkowych kosztów, czasem jednak trzeba się liczyć z opłatą extra. Jej wysokość związana jest z wielkością jednostki, którą czarterujemy. I tak w wypadku jachtów do 12 metrów cena to z reguły 300 kn (40 euro), przy jachcie powyżej 12 metrów 700 kn (95 euro).Przed wypłynięciem z Chorwacji do Czarnogóry trzeba oczywiście przejść odprawę. Można ją odbyć w Gruž obok Dubrownika lub w Cavtat. Procedura jest trzystopniowa. Naprzód odwiedzamy Kapitanat (Harbor master), następnie policję – straż graniczną (Police control), na koniec odprawę celną (Custom control). Po odprawie celnej MUSIMY opuścić chorwackie wody terytorialne.
Najbliższymi portami wejścia w Czarnogórze są ulokowane w Zatoce Kotorskiej Zelenika i Kotor. Tam przechodzimy procedurę odwrotną – pierwsza jest

odprawa celna, druga to policja – straż graniczna, a na koniec Kapitanat (Harbor master). Teraz musimy wykupić winietkę zezwalającą na żeglowanie w Czarnogórze. Koszt 7 dniowej winiety dla jachtów od 7 do 12 metrów to 40 euro, dla jachtów od 12 do 17 metrów – 120 euro.
Z Czarnogóry na Chorwację pływa się bez problemu i dodatkowych kosztów (jachty mają wykupione pozwolenie) – trzeba tylko przejść odprawę. (Ale jak wszystkie dobrze brzmiące informacje należy to dla świętego spokoju sprawdzić u armatora, od którego czarterujemy jacht). Odprawę odbywamy podobnie w Zelenice lub w Kotorze, a po dopłynięciu do Chorwacji odwiedzamy albo Cavtat, lub Gruž.

Jak dojechać do Czarnogóry? Otóż wprawdzie nie ma bezpośrednich połączeń z Polski do Kotoru, ale można dolecieć do Dubrownika lub skorzystać z linii Montenegro Airlines i JAT na trasie Wiedeń - Tivat oraz Wiedeń - Podgorica. Z każdego z tych lotnisk armator (przynajmniej teoretycznie, ale warto to potwierdzić) oferuje transfer do/z mariny. W przypadku osób wybierających się własnym transportem, warto rozważyć możliwość skorzystania z pociągu na trasie Belgrad - Bar. Linia ta ma długość 476 km i na krótkim odcinku przechodzi również przez terytorium Bośni i Hercegowiny. Linia prowadzi przez 250 tuneli o ogólnej długości 115 km, z których najdłuższy to Sozina (6170 metrów). Rekordowym jest również most Mala Rijeka, który jest najwyższym mostem kolejowym Europy. Podczas gdy auto zaparkowane jest na wagonie, podróżnicy mają czas na odpoczynek i rozkoszowanie się widokami.
Tak prawdę mówiąc warto podróż przez Czarnogórę zaplanować na przynajmniej dwa lub i trzy dni; kraj to

wprawdzie mały, ale niezwykle barwny i atrakcyjny. Nie można ominąć wąwozów rzeki Tary, trzeba tam spróbować organizowanego przez kilka firm „raftingu” - są trasy krótsze, kilkugodzinne, ale są i spływy trwające do trzech dni. Widoki zapierają dech w piersiach. Drogi wprawdzie w dużej mierze, zwłaszcza w górach, są haniebne, często trafiamy na odcinki żwirowe, ale doznania estetyczne niebywałe. Podróż tymi krętymi dróżkami przez niezliczoną ilość wykutych w skałach tuneli to niezapomniana przygoda. Polecamy wyprawę nad Szkoderskie Jezioro. Można to połączyć z wycieczką na szczyt Lovcen, z którego możemy zobaczyć całą Czarnogórę, część Serbii, Bośnię, Chorwację i przy dobrej pogodzie także Włochy! Osobną atrakcję stanowi zatoka Kotorska, z przepięknym starym Kotorem – to już oczywiście wyprawa żeglarska – tym atrakcyjniejsza, że być może uda nam się tam zacumować obok niebywałych, wspaniałych i gigantycznych jachtów.