TYP: a1

Tysiące Australijczyków ofiarami żeglarzy

środa, 9 stycznia 2019
Z mediów/CNN

Aż trzy tysiące osób w miniony weekend hospitalizowano w australijskim stanie Queensland . Australijczykom zaszkodził kontakt z żeglarzami. A dokładniej z żeglarzami portugalskimi.

 

I nie, nie chodzi o chodzących rozkołysanym krokiem panów z portugalskimi paszportami, a o rurkopława z rodziny Physaliidae. Rurkopław ma bardzo charakterystyczny wygląd – na powierzchni wody unosi go charakterystyczny przezroczysty żagielek, a u spodu unoszą się w wodzie sięgające nawet kilkunastu metrów polipy spełniające funkcje rozrodcze albo odżywcze. Co ważne, żeglarz portugalski ma bardzo silne parzydełka, które mogą – i jak widać są – niebezpieczne dla człowieka. 


Żeglarze żyją w dużych skupiskach, a ostatnio tysiace tych stworzeń wyrzucił Ocean Spokojny na plaże Queensland, szczególnie w mieście Gold Coast oraz w rejonie Sunshine Coast. Wiele z nich było jeszcze żywych, a że wysokie temperatury panujące w tym rejonie sprzyjały spacerom,  skończyło się olbrzymią ilością poparzeń. Tylko w weekend było ich ok. 3 tysięcy, a w sumie w ostatnim tygodniu z powodu poparzenia przez żeglarza ratownicy medyczni musieli interweniować około 13 tysięcy razy. Niektórzy z poparzonych doznali wstrząsu anafilaktycznego.


Inwazja parzydełkowców jest prawdopodobnie wynikiem wyjątkowo silnego falowania morza od północnego wschodu, czyli od strony tropikalnych wód Oceanu Spokojnego.

Tagi: żeglarz portugalski, poparzenie, Australia
TYP: a3
0 0
Komentarze