TYP: a1

Sposób na wypoczynek bez tłumów

wtorek, 12 października 2010
Weronika Morys
Seszele


Włóczyć się po pustej plaży pokrytej miękkim, białym piaskiem, na którym pojawiają się tylko nasze ślady stóp - o tym marzy wielu turystów. Czy takie rajskie miejsca istnieją naprawdę? Czasopismo internetowe Wild Junket opublikowało listę najbardziej odludnych wysp na świecie.





Rock Islands (Palau)


Należące do Palau Rock Islands to grupa 485 wapiennych wysepek, wynurzających się z turkusowych wód Mikronezji. Na większości z nich znajdują się fantastyczne piaszczyste plaże, które są niemal zupełnie bezludne i stanowią świetne miejsce odpoczynku po dniu spędzonym na nurkowaniu. Poza pustymi plażami, wyspy obfitują w jaskinie, kamienne łuki, rysunki naskalne oraz jeziora. W rozsławionym przez National Geographic Jellyfish Lake (Jezioro Meduzy) można pływać wśród milionów małych niegroźnych meduz.

Rock Islands
Fot. aSIMULAtor, www.flickr.com


Mafia (Tanzania)

Podczas pobytu w Tanzanii większość turystów w poszukiwaniu dziewiczych plaż odwiedza największą wyspę tego kraju - Zanzibar. Tylko niektórzy wiedzą o istnieniu uroczej wysepki Mafia. Znajduje się na niej tylko kilka resortów turystycznych, więc wielbiciele spokoju odnajdą tu skrawek nieba. Jacht można zacumować w Chole Bay, gdzie zlokalizowane jest zaciszne kotwicowisko. Wyspa oferuje takie atrakcje jak: pływanie z rekinami, nurkowanie wśród tropikalnej rafy koralowej i spacery po pokrytej białym piaskiem plaży Utende Beach.

Mafia
Fot. brittonpaul83, www.flickr.com


Mahé (Seszele)

W Archipelagu Seszeli, podobnie jak na Karaibach, można cieszyć się rejsem po turkusowych morskich wodach, ale bez obecności krzykliwych resortów turystycznych. Wystarczy sprzęt do nurkowania i niemal od samego brzegu mamy możliwość obserwowania podwodnego życia. Szmaragdowa plaża Beau Vallon jest otoczona przez pofałdowane wzgórza, które zajmują centrum Mahé i docierają prawie do samego wybrzeża.

Mahe
Fot. evhead, www.flickr.com


Wyspa Bożego Narodzenia

Dzięki stosunkowo małej ingerencji człowieka, na tej cichej i spokojnej wyspie występuje kilka endemicznych, niespotykanych nigdzie indziej gatunków roślin i zwierząt. Wyspa stanowi zatem raj dla miłośników dzikiej przyrody, którzy mogą być świadkami corocznej migracji czerwonego kraba, pływać z białymi rekinami czy obserwować przygotowujące się do snu żółwie.

Christmas Island
Fot. speedphotos, www.flickr.com


Vanuatu

W sercu Oceanu Spokojnego znajduje się szachownica ustronnych wysepek, z których wiele jest niezamieszkanych. Na Vanuatu styl życia od wieków prawie się nie zmienił - miejscowe plemiona wciąż zamieszkują chaty z gliny, a podczas świąt tańczą w rytm uderzeń bębnów. Oprócz pustych plaż atrakcją jest czynny wulkan Yasur.

Vanuatu
Fot. PhillipC, www.flickr.com


Andamany

Rozciągające się wzdłuż wybrzeża Indii wysepki to kolejne odosobnione miejsce, gdzie tubylcy żyją w niemal niezmieniony od stuleci sposób. Obecni mieszkańcy archipelagu są potomkami ludzi, który 60 tysięcy lat temu przybyli tu z Indii. Do dziś plemiona te kultywują obrzędy i język przodków.

Andamany
Fot. Venkatesh K, www.flickr.com
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 19 August

Call of the Ocean rozpoczęty
sobota, 19 sierpnia 2017
Rozpoczęcie drugiego rejsu Henryka Jaskuły na "Darze Przemyśla"
niedziela, 19 sierpnia 1984
Na jachcie "Pacific" wyruszył z San Francisco Bernard Gilboy z zamiarem dotarcia samotnie do Australii; wycieńczonego żeglarza zdjęto z pokładu jachtu niedaleko australijskiej wyspy Bird, po przebyciu 6500 mil i po 164 dniach rejsu
sobota, 19 sierpnia 1882