TYP: a1

S/y Selma Expeditions: Ocean Południowy. Sztormowe 60tki

środa, 11 marca 2015
Informacja prasowa | J.J. Cieliszak
70-tki mamy już za plecami. Nasze życie zatoczyło krąg i znowu dotarliśmy do 60tych szerokości S. Przywitały nas zmianą kierunku wiatru i gwałtowną zmiana pogody.

Selma
Dusan steruje w 70tkach. SelmaExpeditions.com

Nad ranem - gwałtowne podmuchy i ciężka śnieżyca. Siła wiatru doszła do prawie 60 węzłów (ok. 110 km/h). Jacht ciężko pracował na fali prując wodę głęboko pochylony na lewą burtę. Załoga natychmiast pojawiła się na pokładzie. Zrzuciliśmy tylnego bezana i zwinęliśmy przedniego dużego kliwra. Zrefowaliśmy grota (zmniejszyliśmy powierzchnię głównego żagla). Na koniec - postawiliśmy na przodzie małego kliwra. Dzięki takiemu ustawieniu żagli jacht wyprostował się i pomknął do przodu. Wszystko trwało kilka minut. Od spokojnego żeglowania do piekielnej jazdy w sporym sztormie i śnieżycy! Dobrze, że na kursie nie było żadnych growlerów czy też gór lodowych. Oszczędziło nam to dodatkowych emocji.

Co prawda nad ranem na horyzoncie pojawiła się góra lodowa o długości około 3 mil!!! (ok. 5.5 km). Niestety było za ciemno było na zdjęcia. Ale wielki ciemny cień na tle szarego morza pozwalał na ocenę wielkości - niezły gigancik...

Teraz suniemy dalej - już w stałym wietrze wiejącym w dobrym kierunku. Podziwiamy promienie słońca baraszkujące z chmurami i kolejne góry lodowe. Zachowujemy do nich bezpieczny dystans.

Ze spokojnej już Selmy pozdrawiają: Piotr, Jacek, Wifi, Damian, Leon, Artur, Tomek, Duszan, Kris, Krzysiek i Luby.
Tagi: Selma Expeditions, Antarktyka
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 23 May

Zginął Kapitan Zbigniew Werpechowski; wypłynął w swój ostatni rejs na s/y "Wanda", w czasie trudnych warunków pogodowych, na Głębi Bornholmskiej wypadł za burtę, a poszukiwania nie przyniosły rezultatu.
piątek, 23 maja 1975
Z afrykańskiego portu Safi wystartowała trzcinowa tratwa "Ra" pod dowództwem Thora Heyerdahla z zamiarem przepłyniecia Atlantyku, w celu potwierdzenia tezy, że na takich łodziach możliwa była migracja ludów w dawnych czasach. Niestety załoga musiała opuśc
piątek, 23 maja 1969
Do II Transatlantyckich Regat Samotnych Żeglarzy wystartowało 15 zawodników. Regaty wygrał Eric Tabarly na s/y "Pen Duick II" (czas zwycięzcy to 27 dni, 3 godziny i 56 minut).
sobota, 23 maja 1964
"Team New Zealand" wygrywa z "Desdafio Espanol" piąty wyścig w półfinale Louis Vuitton Cup w Walencji i awansuje do finału rywalizacji.
środa, 23 maja 2007
Statek szkolny "Lwów" wyrusza z Gdańska w pierwszy oceaniczny rejs.
środa, 23 maja 1923
Na Madagaskarze ginie Maurycy Beniowski, polski żołnierz i żeglarz; zesłany na Kamczatkę uprowadził statek żeglując na południe Azji, skąd w imieniu Francji dokonuje podboju Madagaskaru i zostaje jego władcą. Zmuszony do powrotu do Europy, następnie wyjec
wtorek, 23 maja 1786