TYP: a1

Po co zajmować mikroskopijną „wyspę”

poniedziałek, 28 kwietnia 2025
Hanka Ciężadło

Na Morzu Południowochińskim leży niewielka wysepka, a właściwie piaszczysta łacha na rafie koralowej. Nazywa się to Sandy Cay, stanowi część archipelagu Spratly i mierzy 200 m kwadratowych. Nic tam nie ma, prócz piasku – dlaczego zatem Chiny ją przejęły i czemu oburzyło to Filipińczyków?

 

Niekończący się spór

Morze Południowochińskie to generalnie sporny akwen – tak naprawdę nie wiadomo do końca, gdzie się kończą wpływy leżących nad nim państw, a ponieważ przypadkiem jedno z nich jest mocarstwem jądrowym, sytuacja bywa napięta. Sandy Cay również jest terytorium spornym – a zajęcie tej „wyspy” przez Chińczyków nie było działaniem przypadkowym. Nawet data miała tu istotne znaczenie.

Cała operacja przebiegła dość płynnie: chińska straż przybrzeżna podpłynęła, wysiadła, rozwinęła flagę i uwieczniła to wszystko na  fotografii wrzuconej później do sieci. Z kolei chińska telewizja CCTV podała, że Straż Przybrzeżna "wprowadziła kontrolę morską i sprawuje suwerenną jurysdykcję" nad wyspą. Wszystko to odbyło się dosłownie kilka dni przed planowanymi ćwiczeniami filipińsko-amerykańskimi, które mają polegać m. in. na obronie wybrzeża.

I co teraz?

Filipiny ostro zaprotestowały przeciwko takiemu przejmowaniu spornych terenów – a w szczególności tego konkretnego spornego terenu. Jest on bowiem zlokalizowany w takim miejscu, że jego zajęcie przedłuża jurysdykcję Chin na wyspę Titu, którą Filipiny wykorzystują do monitorowania ruchów chińskich jednostek.

Komentatorzy zwracają też uwagę na fakt, że chińskie przepisy pozwalają Chińskiej Straży Przybrzeżnej na zatrzymywanie jednostek uznanych za agresorów. Pekin znalazł więc sposób na szachowanie przeciwnika. Warto też podkreślić, że zajęcie wyspy może ważny sygnał dla świata, a w szczególności dla regionu: być może Chińczycy wpadną na pomysł, by potraktować w ten sposób wszystkie inne sporne terytoria.

 

 

Tagi: Chiny, Filipiny, wyspa, Sandy, Cay
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 3 marca

Barbara Królikowska odbiera nagrodę Rejs Roku za rejs dookoła świata na s/y "Karolka".
piątek, 3 marca 2006
Wokółziemskie regaty The Race zakończył "Club Med.", 110. stopowy katamaran dowodzony przez Granta Daltona i Franka Profitta zwyciężając w stawce 6 jachtów.
sobota, 3 marca 2001
Jerzy Wąsowicz na s/y "Antica": mija ze wschodu na zachód Przylądek Horn w rejsie do Ameryki Południowej.
środa, 3 marca 1999
Opłynięcie Hornu przez s/y "Wojewoda Koszaliński" prowadzonego przez Ryszarda Wabika.
środa, 3 marca 1982