TYP: a1

Będziemy zatapiać terrorystów?

wtorek, 9 maja 2023
Hanka Ciężadło

Polski rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy umożliwiającej MON skuteczne reagowanie na ataki wobec naszych portów i infrastruktury krytycznej. Zgodnie z nią nasze siły zbrojne będą mogły – w wyjątkowych sytuacjach – zniszczyć cywilny statek morski lub powietrzny, jeśli stanie się on narzędziem aktu terrorystycznego.

Ciekawe czasy

Barbarzyństwo na Ukrainie trwa już ponad rok, a końca tej wojny nie widać. Na dodatek Rosja – przekonana, że z jakiegoś powodu cały świat jej nienawidzi – nie poprzestaje na uprzykrzaniu życia jednemu sąsiadowi. Rosyjskie okręty snują się więc po morzach, zaznaczają swoją obecność tu i tam, delikatnie sugerując, że gdyby padł odpowiedni rozkaz, mogłyby coś niecoś zepsuć. Na przykład podmorskie kable.

Niedawno The Irish Times poinformował o okrętach Federacji Rosyjskiej, które pojawiły się u wybrzeży południowej Irlandii. Fregata Admirał Grigorowicz oraz towarzysząca jej jednostka dostawcza Kama pływały sobie w bezpośrednim sąsiedztwie kabli internetowych łączących Europę i Amerykę Północną. W zasadzie nic się nie stało, nikt nikomu nie groził, nie doszło do żadnego przykrego incydentu. A rosyjska fregata wyłączyła swój transponder zapewne przez niedopatrzenie.

Co z tym zrobimy?

Czy to, co działo się u wybrzeży Irlandii, to miał być test? Zabawa? Takie delikatne zyganie, mające na celu wyprowadzić zgniły zachód z równowagi? Tego nie wiemy. Pewne jest natomiast, że infrastruktura podmorska potrzebuje skutecznej ochrony. Aby było to możliwe, konieczne jest wprowadzenie odpowiednich regulacji prawnych – i temu właśnie mają służyć nowe przepisy. Przy okazji pomogą też unikać tak zwanych „przypałów”, jak choćby sławny incydent z domniemanymi hiszpańskimi nurkami.

Jak powiedział szef sejmowej Komisji Obrony Narodowej Michał Jach, zarówno wojna na Ukrainie, jak i atak na gazociąg Nord Stream dowiodły, iż polska infrastruktura także może stać się celem ataku. Najwyższy więc czas, by powziąć kroki umożliwiające ochronę Baltic Pipe, ale też portów i farm wiatrowych.

W komunikacie rządowym czytamy: „Rząd chce zwiększyć możliwości skutecznego oddziaływania na współczesne zagrożenia terrorystyczne. Chodzi o zapewnienie możliwości reagowania polskiego wojska na zagrożenia związane z atakami na infrastrukturę energetyczną, która znajduje się na morzu, przede wszystkim na Gazociąg Bałtycki”.

W razie wątpliwości strzelać?

Brzmi, jak z amerykańskich filmów, prawda? Warto jednak pamiętać, że aż tak daleko się nie posuniemy. Celem proponowanej przez MON zmiany przepisów ma być możliwość szybkiego reagowania, ale tylko w wyjątkowych przypadkach.

Zgodnie z projektem, jeśli obcy cywilny statek (również powietrzny) będzie narzędziem ataku terrorystycznego, nowe przepisy pozwolą na jego zniszczenie. Ma do tego dojść jedynie w sytuacji ostatecznej, gdy na pokładzie nie ma cywilów (lub są cywile-terroryści), a atakowi nie da się zapobiec w inny sposób. Akcją antyterrorystyczną będzie kierować Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych. W noweli czytamy, że to on będzie „wydawał rozkaz o użyciu środków przymusu bezpośredniego, broni i innego uzbrojenia w określonej sytuacji, w sposób adekwatny do zagrożenia”.

Nowelizacja zakłada też, że rejon prowadzenia działań antyterrorystycznych na morzu będzie obejmować całość polskich obszarów morskich, a nie tylko wybrane miejsca. Ponadto w Świnoujściu ma powstać stała baza Straży Granicznej.

 

Tagi: ustawa, projekt, nowelizacja, Baltic Pipe, terroryzm, infrastrultura
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 23 July

W porcie Hel zacumował s/y "Euros" pod Kpt. Henrykiem Jaskułą, który jednym skokiem, w ciągu dziewięćdziesięciu dni, pokonał trasę z Buenos Aires długości 8276 Mm.
poniedziałek, 23 lipca 1973
położono stępkę na HMS 'Victory', sławnego za sprawą admirała Nelsona, zwycięzcy bitwy pod Trafalgarem. Dziś okręt pełni funkcję muzeum.
poniedziałek, 23 lipca 1759
Z Gdynii wyruszyła wyprawa harcerzy z Warszawy na jachcie 'Poleszczuk', docierając do Nowego Jorku i dalej drogą sródlądową do Chicago
sobota, 23 lipca 1938
W Śniatyniu rozpoczyna się rejs Waclawa Korabiewicza do Indii
poniedziałek, 23 lipca 1934