TYP: a1

Ostrygi

sobota, 18 grudnia 2010
ZM
ChorwacjaPodobno ludzie dzielą się na tych, którzy ostrygi uwielbiają i na tych, którzy ich nie znoszą. Bez względu jednak na proporcje jednych do drugich, ostrygi w powszechnym mniemaniu należą do dań wykwintnych. I słusznie! Trudno sobie wyobrazić coś lepszego niż tuzin spoczywających w lodzie, świeżo otwartych muszli, skropionych sokiem z cytryny, posypanych odrobiną białego, dopiero co zmielonego pieprzu. Obok powinny się znaleźć jeszcze ciepłe, delikatnie zrumienione tosty i oczywiście kieliszek schłodzonego białego wytrawnego wina. Może być także, jeśli fundusze pozwolą, dobry, kosztowny szampan.

Podczas rejsu w Chorwacji warto właśnie dla ostryg odwiedzić dwa miejsca. Pierwsze znajduje się na północy, na półwyspie Istria, to Limski Kanal, niestety dopłynąć tam się nie da, mogą tam wpływać tylko jednostki posiadające specjalne zezwolenie. Drugie znajduje się na południu, to okolice miasteczka Ston, na półwyspie Pelješac. Właśnie w tych dwóch miejscach znajdują się najsłynniejsze hodowle ostryg.Chorwacja

Zatem do roboty, należy w takiej hodowli nabyć odpowiednią ilość szlachetnych mięczaków (dla ułatwienia dodam, że po chorwacku nazywają się one kamenice), następnie przystąpić do ich otwierania, posługując się następującą instrukcją: ostrygę położyć stroną wypukłą do dołu, na okrytej ściereczką dłoni i mocno trzymać. Wbić nożyk w miejsce złączenia połówek muszli i przeciąć je (jeśli nie mamy specjalnego noża do otwierania ostryg, to zastąpić go może krótki, mocny nóż). Obracając nożykiem wokół muszli unieść jej górną połowę. Oddzielić mięso od skorupki, uważając aby nie wylać soku z małży. Teraz wystarczy połówki muszli wraz z zawartością umieścić na lodzie i... cytryna, pieprz, grzanka, wino...

 

TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 13 April

Yves Parlier na katamaranie "Medias Region Aquitaine" bije rekord załogowej żeglugi 24. godzinnej w klasie 60. stopowej wynikiem 597,8 Mm, 24,95 węzłów.
czwartek, 13 kwietnia 2006
S/y "Swarożyc" pod Kpt. Wacławem Liskiewiczem wyszedł w rejs na Spitsbergen; był to pierwszy rejs polskiego jachtu w rejony podbiegunowe.
czwartek, 13 kwietnia 1967