TYP: a1

Nord Cup - dzień drugi

poniedziałek, 4 lipca 2011
Informacja prasowa
Załogi Politechniki Gdańskiej w klasie Omega oraz ekipa mistrza świata Roberta Janiszewskiego w Micro zostali pierwszymi triumfatorami regat Nord Cup, które są rozgrywane w ramach Baltic Sail. W poniedziałek w Centrum "Galion" w gdańskim Górkach Zachodnich poznamy medalistów mistrzostw Polski w specjalnościach Hornet i Hobbie 16.


W niedzielę żeglarze mieli idealne warunki. - Wiatr miał siłę 4 stopni w skali Beauforta. Na wodzie stawka mocno się tasowało. Zwłaszcza w Micro było sporo sytuacji protestowych, ale najwyraźniej wszystkie konflikty zawodnicy wyjaśnili sobie na wodę, gdyż po wpłynięciu do portu nikt się nie skarżył - relacjonował Adam Jankowski, sędzia głównych regat, które po raz trzeci rozgrywane są w Centrum "Galion".

Dzisiaj zakończyła się rywalizacja w pierwszych dwóch klasach z piętnastu, które znajdują się w programie rozpisanym do 10 lipca. - Pogoda była w kratkę, ale na wodzie była spora fala i walka, czyli to co żeglarze lubią najbardziej. Dziękuję wszystkim, którzy przyjęli zaproszenie do startu i zapraszam za rok. Proszę jednocześnie o wasze uwagi i wnioski, aby kolejna edycja była jeszcze lepsza - mówił do uczestników regat Rafał Zakrzewski, dyrektor Centrum "Galion".

W klasie Omega główne laury zdobyła Politechnika Gdańska. - Takie było zamierzenie i dlatego dwie najlepsze nasze załogi rozdzieliliśmy do dwóch różnych typów łódek. Naszym celem jest powtórzenie tych wyników w akademickich mistrzostwach Polski. Bardzo dzielnie starały się walczyć z nami dziewczyny. One miały na pokładzie cztery osoby, my trzy. Pewnie mogły mieć z tego powodu pewne kłopoty w komunikacji, ale też przewagę, bo przecież co cztery głowy to nie trzy - oceniał Filip Pietrzak, sternik załogi, która w Omedze Standard wygrała pięć z sześciu wyścigów i miała tak dużą przewagę nad konkurencją, że do ostatniego biegu nie musiała już przystąpić.

Jeszcze pewniej wygrał Robert Janiszewski. Sternik z Łodzi, który na pokładzie miał... górali z Wilkowic i Żywca sukces zapewnił sobie po zwycięstwie w sześciu kolejnych wyścigach. - W piątek spotkaliśmy się na dworcu w Łodzi, przyjechaliśmy i wygraliśmy. To że mieszkamy w różnych miejscach Polski nam nie przeszkadza. W sezonie spędzamy ze sobą na startach i treningach około 40 dni. Najchętniej właśnie żeglujemy w Górkach Zachodnich. Można powiedzieć, że to nasz akwen. Bardzo byśmy chcieli, abyśmy tutaj za dwa lata odbyły się mistrzostwa świata. Głosowaliśmy za kandydaturą Galionu - podkreśla Janiszewski.

Dekoracji najlepszych dokonał Adam Korol. Zwycięzcy klas otrzymali nagrody rzeczowe a upominki rozlosowano również wśród wszystkich uczestników. - Zastanawiałem się co wspólnego mam z żeglarstwem. Okazało się, że... buty. Co prawda i tu, i tu rywalizacja odbywa się na wodzie, ale ja lubię te warunki, które wam nie odpowiadają, czyli gdy nie ma wiatru. Wydawało mi się, że nawet nigdy nie płynąłem na żadnych jachcie, ale gdy głębiej sięgnąłem do pamięci przypomniałem sobie o rejsie w Sydney. Podczas igrzysk w Sydney, na wodach wokół tamtejszej opery przejażdżkę jachtem zorganizował nam ojciec wioślarza, Adama Bronikowskiego - przypomniał wioślarskich mistrz świata, Europy i igrzysk olimpijskich gratulując żeglarzom.

W poniedziałek będzie kontynuowana rywalizacja w klasach, w których do zdobycia są tytuły i medale mistrzostw Polski. Hornet i Hobie 16 mają za sobą po siedem wyścigów. Jutro odbędą się dwa ostatnie. Na katamaranie równych sobie nie mają Bartłomiej Janiszewski i Aleksander Janiszewski, którzy wygrali wszystkie dotychczasowe starty. Natomiast w tej pierwszej specjalności przewagę powiększyli Mirosław Majcher i Adrian Seredyński. Złoci medaliści sprzed roku w niedzielę dwukrotnie finiszowali na pierwszym miejscu, gdy ich najgroźniejszym rywalom - Tomaszowi Pikule i Sandrze Górnik ta sztuka udała się tylko raz.

Klasyfikacja końcowa Baltic Sail Nord Cup

Micro (po siedmiu wyścigach)
1. Robert Janiszewski, Bartosz Szymik, Jakub Bączek 6 punktów

fot. K.Korneszczuk

2. Marcin Celmerowski, Adrianna Konarzewska, Wojciech Moczkowski 11
3. Witold Reszkowski, Adam Skurosz, Justyna Wójcik 17

Omega Sport (po siedmiu wyścigach)
1. Tymon Sadowski, Michał Wojtowicz, Karol Dołęga 7
2. Kamil Ortyl, Tomasz Kamczar, Robert Zawadowicz 11
3. Andrzej Szynkiewicz, Piotr Sutkowski, Paweł Bonikowski 22

Omega Standard (po siedmiu wyścigach)
1. Filip Pietrzak, Mateusz Bakuła, Patryk Richter 7
2. Maja Remizowicz, Agnieszka Micewicz, Maja Broniszewska, Maja Zakarzewska 17
3. Dariusz Bałazy, Adam Kominek, Krzysztof Duszuk

Nord Cup - mistrzostwa Polski po dwóch dniach
Hornet (po siedmiu wyścigach)
1. Mirosław Majcher, Adrian Seredyński 7
2. Tomasz Pikuła, Sandra Górnik 10
3. Maciej Miśko, Paweł Trybuś 16

Hobie 16 (po siedmiu wyścigach)
1. Bartłomiej Janiszewski, Aleksander Janiszewski 6
2. Sebastian Zarzeczański, Andrzej Pac 15
3. Armen Jaworski, Mateusz Komenda 21
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 19 August

Call of the Ocean rozpoczęty
sobota, 19 sierpnia 2017
Rozpoczęcie drugiego rejsu Henryka Jaskuły na "Darze Przemyśla"
niedziela, 19 sierpnia 1984
Na jachcie "Pacific" wyruszył z San Francisco Bernard Gilboy z zamiarem dotarcia samotnie do Australii; wycieńczonego żeglarza zdjęto z pokładu jachtu niedaleko australijskiej wyspy Bird, po przebyciu 6500 mil i po 164 dniach rejsu
sobota, 19 sierpnia 1882