Po nocnej awarii katamaranu Gemini 3 kapitan Roman Paszke musiał przerwać swój rejs dookoła świata drogą pod wiatr i płynie do najbliższego portu, którym jest Rio Gallegos w Argentynie. Lewy pływak katamaranu jest zalany wodą w dwóch najważniejszych przedziałach: nawigacyjnym i maszynowym, istnieje również prawdopodobieństwo uszkodzenia poszycia burty poniżej linii wodnej.
Sytuację monitorują ratownicze służby morskie Argentyny, które zaoferowały swoją pomoc w razie potrzeby. Na razie jacht płynie o własnych siłach, na zredukowanym ożaglowaniu – lewym baksztagiem, przy wietrze z kierunku południowo-zachodniego z siłą 19.5 węzła (36 km/h). Odległość do portu w Argentynie wynosi ok. 160 mil morskich (295 km).
Zmarł Stanisław Teliga, brat Leonida, publicysta i pisarz, popularyzator żeglarstwa.
wtorek, 14 lutego 1978
Na Hawajach w przypadkowej potyczce z krajowcami zginął James Cook, żeglarz, badacz i kartograf nieznanych wcześniej akwenów, autor locji i map odwiedzanych mórz i lądów.