Po nocnej awarii katamaranu Gemini 3 kapitan Roman Paszke musiał przerwać swój rejs dookoła świata drogą pod wiatr i płynie do najbliższego portu, którym jest Rio Gallegos w Argentynie. Lewy pływak katamaranu jest zalany wodą w dwóch najważniejszych przedziałach: nawigacyjnym i maszynowym, istnieje również prawdopodobieństwo uszkodzenia poszycia burty poniżej linii wodnej.
Sytuację monitorują ratownicze służby morskie Argentyny, które zaoferowały swoją pomoc w razie potrzeby. Na razie jacht płynie o własnych siłach, na zredukowanym ożaglowaniu – lewym baksztagiem, przy wietrze z kierunku południowo-zachodniego z siłą 19.5 węzła (36 km/h). Odległość do portu w Argentynie wynosi ok. 160 mil morskich (295 km).
Na wodach Auckland rozpoczął się finał kolejnej edycji Pucharu Ameryki między "Allinghi" i "Team NZ".
sobota, 15 lutego 2003
Zmarł Zdzisław Michalski, od 1966 r. etatowy kapitan szkunera "Zew Morza". M.in. prowadził "Zew Morza" w pamiętnym rejsie okołoziemskim w latach 1973-1974.