Po nocnej awarii katamaranu Gemini 3 kapitan Roman Paszke musiał przerwać swój rejs dookoła świata drogą pod wiatr i płynie do najbliższego portu, którym jest Rio Gallegos w Argentynie. Lewy pływak katamaranu jest zalany wodą w dwóch najważniejszych przedziałach: nawigacyjnym i maszynowym, istnieje również prawdopodobieństwo uszkodzenia poszycia burty poniżej linii wodnej.
Sytuację monitorują ratownicze służby morskie Argentyny, które zaoferowały swoją pomoc w razie potrzeby. Na razie jacht płynie o własnych siłach, na zredukowanym ożaglowaniu – lewym baksztagiem, przy wietrze z kierunku południowo-zachodniego z siłą 19.5 węzła (36 km/h). Odległość do portu w Argentynie wynosi ok. 160 mil morskich (295 km).
Kpt. Katarzyna Mazurek została pierwszą kobietą na stanowisku dowódcy okrętu wojennego polskiej marynarki wojennej. Kpt. Mazurek została dowódcą ORP Lublin.
środa, 30 listopada 2016
Zmarł Juliusz Sieradzki (ur. 1912 r.), już w latach trzydziestych projektant małych jachtów mieczowych z ożaglowaniem 5, 10, 12 m2, na których wygrywał niemal wszystkie regaty. M. in. zaprojektował popularną Omegę.