TYP: a1

Klasztor zamiast starej torpedowni?

czwartek, 15 października 2020
Monika Frenkiel

Wiele osób kojarzy pozostałości dawnej torpedowni na Zatoce Gdańskiej, widoczne z gdyńskich Babich Dołów. Śmiały pomysł na wykorzystanie tego zbudowanego w 1942 roku obiektu ma Paweł Lisiak, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej. Jego praca dyplomowa, nazwana "Laudato si': klasztor oo. Franciszkanów" wygrała w konkursie organizowanym przez Stowarzyszenie Architektów Polskich. 


Paweł Lisiak na pozostałościach dawnej torpedowni zaprojektował bardzo nietypowy obiekt sakralny – klasztor franciszkanów. Tym samym projekt nawiązuje do dawnej tradycji zakonu, którego członkowie przed wiekami zajmowali stare i opuszczone obiekty (np. dawne szpitale czy kaplice), przywracając im świetność. Obiekt jest oddalony o 300 metrów od brzegu, co ma znaczenie – odcięcie od lądu ułatwiłoby kontemplację. Ciekawostką jest to, że sam klasztor miałby być zbudowany z plastikowych pustaków wytwarzanych na miejscu przez mieszkańców zakonu a materiał do ich tworzenia franciszkanie mieliby wyławiać z morza lub zbierać z plaży. 
Sama budowa przebiegałaby etapami – najpierw zbierany byłby plastik, który składowany byłby w magazynie. Potem tworzywa sztuczne byłyby segregowane, żeby  zebrać tworzywa z grupy tak zwanych termoplastików. Wykorzystanie grupy termoplastików to celowy zabieg – jak podkreśla autor projektu, takie tworzywo jest odporne na wilgoć, sól i wytrzymuje silne podmuchy wiatru, co potwierdziły badania laboratoryjne.


W sumie w finale konkursu organizowanego przez Stowarzyszenie Architektów Polskich znalazło się 25 prac dyplomowych polskich studentów. Praca dyplomowa była opracowana pod opieką dr inż. arch. Tomasza Głowackiego. W uzasadnieniu wyboru jury napisało: „Współczesna rehabilitacja opuszczonego klasztoru na monaster odnosi się bezpośrednio do średniowiecznej formuły, w której mnisi transformowali opuszczone miejsce, nadając mu nową formę i wnosząc w nie nowe życie. Autor w sposób odpowiedzialny ubiera brutalny i zdegradowany technicznie obiekt w nowe życie zakonne, skromne i surowe, lecz niepozbawione wrażliwości i wyczucia, dające wytchnienie, ale i skupienie tak potrzebne podczas medytacji”. 

 

Tagi: klasztor, torpedownia
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 4 August

Opuścił Bermudę jacht "Gemini" z zamiarem ustanowienia polonijnego rekordu trasy z St. George's do portu Horta na Azorach. Przybył tam 18 sierpnia. Trasę 1,905 mil "Gemini" przebyl w 13 dni, 19 godzin, 29 minut i 20 sekund. Jest to rekord dla jachtów polo
środa, 4 sierpnia 2004
Z Plymouth wystartowały regaty Anglia-Australia (Parmelia Cup) z okazji 150 rocznicy przybycia do Freemantle angielskiego żaglowca "Parmelia" z pierwszymi cywilnymi kolonistami; bezwzględnie najszybszy w tym wyścigu był "Wojewoda Pomorski" dowodzony przez
sobota, 4 sierpnia 1979
S/y "Alf" pod dowództwem Kpt. Bogdana Olszewskiego wyruszył w udany rejs do Murmańska (powrót 29.09)
piątek, 4 sierpnia 1972
Na pokładzie jachtu "Generał Zaruski" rozpoczął się XVI Sejmik PZŻ, na którym na prezesa wybrano Kazimierza Petrusewicza, wychowanka Państwowej Szkoły Morskiej w Tczewie, później wiceministra żeglugi i profesora UW
niedziela, 4 sierpnia 1946