TYP: a1

Dzień pełen wrażeń - Southampton Boat Show

wtorek, 14 września 2010
Marta Łacina

W Wielkiej Brytanii właśnie trwają największe w Europie targi żeglarskie na wodzie - The 2010 PSP Southampton Boat Show. Targi odbywające się co roku we wrześniu w angielskim mieście Southampton to, obok London Boat Show, jedno z dwóch tego typu żeglarskich wydarzeń, jakie co roku mają miejsce w Wielkiej Brytanii. Poniżej prezentujemy relację z targów oraz galerię zdjęć wprost od naszej wysłanniczki.


Targi trwają od 10 do 19 września. W tym roku w Mayflower Park w Southampton można oglądać ponad 1000 jednostek - rozmaitych rozmiarów, kształtów i klas. Swoje produkty prezentuje około 500 wystawców. Oto relacja:


Boat Show, czyli wystawa sprzętu pływającego, organizowana jak co roku, już od 40 lat w pięknym porcie a zarazem mieście na południu Anglii- Southampton, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Już wjeżdżając do miasta daje się wyczuć atmosferę zabawy, zwolenników szybkości i ekstremalnych wrażeń. Na ulicy pełno plakatów łodzi, znaków wskazujących drogę na imprezę i ogromne kroki!! Dotarłszy w końcu do wejścia imprezy poczuliśmy, że to będzie niesamowity dzień. I nie myliliśmy się…

Southampton Boat ShowPrzepych, gwar, ciasnota, kolejki do łodzi, sklepów - czyżby to przyniosło setki tysięcy ludzi, z różnych krańców świata na wystawę wartą kilkadziesiąt milionów funtów? Otóż nie…Pontony, katamary, łódki, łódeczki, najnowsze jachty z linii produkcyjnych marek Sunseekere, Princess, Fairline to tylko niewielka część atrakcji, które zachwyciły nas i przekonały, że warto tu przyjeżdżać nawet co rok! Nie zabrakło również rodzimej marki samochodów Land Rover, które są ulubionym autem Anglików.

To już bowiem nasza 3 wizyta na tej imprezie i muszę powiedzieć, że w tym roku byliśmy pod wielkim wrażeniem. Dlaczego?
Przede wszystkim jedna z największych firm produkująca najnowocześniejsze, najbardziej luksusowe i pożądane przez ludzi jachty, czyli marka Sunseekere. Zaprezentowała znakomite łodzie, począwszy od tych najmniejszych jak Portofino 48, która kosztuje ok. 470 tys. funtów i wyposażona jest w klimatyzacje, system audio wideo, nowoczesną nawigację i w zależności od wymagań klienta sonar do odnajdywania ławicy ryb, Predatory 64 czy 74, wyposażone w nowoczesną kuchnię, osobną kabinę dla załogi, wykończenia w marmurze, których cena sięga 800 tys. funtów aż po tą największą- 40 metrowy Yacht, którego cena o zgroza sięga 13 milionów funtów i posiada wszystko czego dusza zapragnie: jacuzzi, plazmy 3D, małą siłownię czy też grilla.

Zapytałam jednego z pracowników firmy Sunseekere, ile trwa budowa takich łodzi. Odpowiedział:
- najmniejsza jak PORTOFINO 48, to około miesiąca, zaś największa 40 METROWY YACHT, 10 miesięcy. Inną firmą, która przyciągnęła turystów i nas również była firma Princess. Nie od dziś wiadomo, że obie filie Sunseeker jak i Princess nie darzą siebie wzajemną sympatią i istnieje między nimi ostra konkurencja. Kiedy weszliśmy do środka jednej z wystawionej łodzi, oprócz nowoczesnego sprzętu, pięknych wykończeń, ciekawego projektu, w mojej myśli tkwiło jedno pytanie: kogo stać na takie ekskluzywny jachty? Ja taki nigdy nie będę miała. Szkoda…

I tu chciałabym zrobić małą przerwę. Jedzenie - druga czynność bez której człowiek nie może się obejść. W środku wystawy, w prawie 3 budynkach, można zauważyć rozciągające się sklepy oferujące przysmaki angielskie - rybę z frytkami, hamburgery, hot dogi, makarony czy zapiekanki. Niestety z miejscem gorzej i tylko wybrani mogą sobie usiąść, bądź też ci, którzy koczują aż inni zjedzą, żeby zająć miejsce. Doszliśmy do wniosku, że szkoda czasu i szybkim krokiem udaliśmy się w kierunku molo. Im bardziej zbliżaliśmy się do wejścia, tym nasze oczy stawały się coraz większe i większe. Na wodzie można było ujrzeć już mniej znane firmy jak Bavaria, Discovery, Jeanneau, piękne jachty, motorówki, kajaki. Dodatkową atrakcją jaka została zorganizowana, była możliwość wejścia na pokład łodzi ratowniczych - Lifeboats i porozmawiania z osobami, które codziennie ratują życie tonących ludzi.

Warto wspomnieć, że wystawa Boat Show to nie tylko wystawa sprzętu pływającego ale również dobra zabawa, konkursy. I to nas również przywiało do portowego miasta. W tym roku zorganizowano możliwość przepłynięcia się w jednej z łodzi po porcie, ponurkowania razem z wyszkolonymi instruktorami, wejścia do środka dmuchanej kuli zwanej hydrozorbing i przejście się po wodzie, czy też w ramach kondycji, możliwość skorzystania z rowerków wodnych, do których może wejść cała rodzina! Po prostu dzień pełen wrażeń!! Dla osób, które nie lubią rozrywki a wolą zakupy, przygotowano namioty, w których można kupić ubrania, buty, osprzęt do łodzi, ale też wystawę silników i konkursy, dla dzieci.

Reasumując. Jeśli jesteś koneserem dużych wrażeń, szybkich łodzi, dobrego jedzenia to Boat Show jest idealnym miejscem dla ciebie. Zapewniam, że każdy znajdzie coś dla siebie a dzieci spędzą dzień pełen atrakcji i niesamowitych wrażeń. Zachęcam wszystkim do odwiedzenia kolejnej edycji Boat Show, która odbędzie się już w następnym roku, w tym samym miejscu!!

Pozdrowienia
Marta Łacina


Southampton Boat Show Southampton Boat Show
 Southampton Boat Show  Southampton Boat Show
 Southampton Boat Show  Southampton Boat Show
 Southampton Boat Show  Southampton Boat Show
 Southampton Boat Show  Southampton Boat Show
 Southampton Boat Show  Southampton Boat Show
Southampton Boat Show Southampton Boat Show
Southampton Boat Show Southampton Boat Show
Southampton Boat Show Southampton Boat Show
Southampton Boat Show Southampton Boat Show
Southampton Boat Show Southampton Boat Show

fot: Marta Łacina
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 1 June

W regatach Rolex Transatlantic Challenge wygrywa "Mari Cha IV".
środa, 1 czerwca 2005
Na starcie regat AZAB 83 stanął Jerzy Rakowicz na jachcie "Alices Mirror"; zajął 2 miejsce na mecie w Falmouth, a pierwsze w swojej klasie.
środa, 1 czerwca 1983
W Gdańsku odbył się chrzest "Pogorii".
niedziela, 1 czerwca 1980
Start do III Transatlantyckich Regat Samotnych Żeglarzy; tym razem wystartowało 35 zawodników. Regaty wygrał Geoffrey Williams na "Sir Thomas Lipton".
sobota, 1 czerwca 1968
Na małym jachcie "Tinkerbelle" Robert Manry rozpoczął samotny rejs z Falmouth w Stanach Zjednoczonych do Falmouth w Anglii.
wtorek, 1 czerwca 1965
Rozpoczęcie rejsu s/y "Amethyst" ze Stanleyem Jabłońskim przez Atlantyk.
sobota, 1 czerwca 1963
W Auckland kończy się rejs Erwina Webera na s/y "Farys", pierwszy samotny rejs polskiego żeglarza.
środa, 1 czerwca 1938
Na "New Bedford" z portu Chatham rozpoczęli przeprawę przez Atlantyk Thomas Crapo wraz z żoną; 22 lipca wylądowali w Newlyn w Wielkiej Brytanii.
piątek, 1 czerwca 1877