TYP: a1

Z pokładu jachtu Delphia Trójka - Port Figueira da Foz, Portugalia

piątek, 26 października 2012
Informacja prasowa

Archiwum MediaPartners.pl: Sztorm – Fot. Jacek Pietraszkiewicz
Po przejściu Zatoki Biskajskiej i krótkim postoju w porcie La Coruna - jacht Delphia Trójka już pod dowództwem jachtowego sternika morskiego, red. III Programu Polskiego Radia - Kuby Strzyczkowskiego żegluje dalej. Docelowy port i finał rejsu technicznego z Gdańska do Lizbony to: Marina Parque das Nações Lisboa, gdzie jacht spodziewany jest 26.10.2012 r. w południe. Jeszcze 120 Mil morskich (220 km).


Z portu La Coruna jacht wyruszył - 22.10 o godzinie 16.30, najpierw na zachód, a potem po minięciu w nocy Przylądku Cape Finisterre („Koniec Ziemi”) już na południe. Pierwszej doby utrudnienie żeglugi stanowiły jedynie mgła ograniczająca widoczność do 2 Mil morskich i duży ruch statków rybackich. We wtorek, 23.10. w południe jachtowi ponad godzinę towarzyszyło stado kilkudziesięciu delfinów. Na wysokości portugalskiego miasta Porto odebrano prognozy meteo, które wskazywały opóźnienie niekorzystnego wiatru, dlatego skipper zadecydował o kontynuowaniu rejs bezpośrednio do Lizbony. Zapowiadany obszar silnego wiatru miał trwać tylko kilka godzin w nocy z wtorku na środę. 23.10.2012 o 21:00 zarefowano (zmniejszono powierzchnie) żagli i włączono silnik. Około 22ej jachtowy wskaźnik szybkości wiatru pokazywał już 38 węzłów. Ze względu na tworzącą się wysoką falę (około 5 m.) i narastającą siłę wiatru zmieniono kurs, bliżej w stronę brzegu, aby osłonic się od silnych szkwałów.

24.10.2012. około 07ej siła wiatru wzrosła do 42 węzłów (ok. 80 km/h), zaczął padać rzęsisty deszcz, a wysoka fala stała się bardziej nieregularna. W ciągu 5 godzin żeglugi pod wiatr, wspomagając się silnikiem, przepłynięto zaledwie 10 Mil morskich. W zaistniałej sytuacji skipper Kuba Strzyczkowski - zdecydował o skierowaniu jachtu do oddalonego o 15 mil (ok. 28 km.) portu Figueira da Foz w Portugalii, który Delphia Trójka osiągnęła po południu 24.10.2012. W tym porcie oddalonym o 122 Mm od Lizbony załoga poczeka na przejście niżu. W czwartek, 25.10.2012 - wczesnym rankiem pokład jachtu opuścili towarzyszący rejsowi przez 10 dni od Cherbourga – przedstawiciele redakcji ŻAGLI: Joanna Siemiak i kpt. Marek Zwierz. Ich pomoc na jachcie była nieoceniona.

Jacht Delphia Trójka wypłynął w dalszą podróż około 15.30. - z trzema osobami na pokładzie: skipperem Kubą Strzyczkowskim, 1szym oficerem i głównym nawigatorem Rejsu – Jackiem Pietraszkiewiczem oraz z przedstawicielem Partnera Technicznego Rejsu – Maćkiem Zalewskim. Do Lisbony zostało około 230 km. Planowany obecnie termin przybycia jachtu do Mariny Parque das Nações w Lizbonie to południe 26.10.2012. Oznacza to, że przygotowywane na wieczór 26.10.2012 r. spotkanie z reporterami Programu III Polskiego Radia i TVP Info odbędzie się w terminie. Kuba Strzyczkowski, który już wkrótce rozpocznie Delphią Trójką swoją wielką żeglarską i dziennikarską przygodę - samotny rejs przez Atlantyk, z Portugalii, przez Wyspy Kanaryjskie w poprzek oceanu. Samotny ale nie sam, bo połączony z słuchaczami – cyklicznymi relacjami już od 27.10.2012 na antenie Trójki i w TVP INFO, która właśnie rozpoczęła relacje o rejsie także na swojej stronie: http://tvp.info/informacje/raporty/rejs-kuby-50-lat-trojki

(opr. JJC + JP)

Źródło: RejsKuby.pl

Aktualna pozycja jachtu: RejsKuby.pl/mapa-rejsu
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 2 June

Na "Tawny Pipit" jako wtedy najstarszy żeglarz (75 lat) wyruszył w samotny rejs z New Jersey do Europy Stefan Szwarnowski. Rejs zakończył w Kornwalii (13.08) wejściem na skały Sandy Mouth koło Bude w Kornwalii.
piątek, 2 czerwca 1989
Opuściło Świnoujście "Roztocze" z Kpt. Kazimierzem Goebelem wychodząc w rejs dookoła Islandii.
środa, 2 czerwca 1976
W Gdyni kończy się rejs "Daru Pomorza" wokół Przylądka Horn. Było to pierwsze polskie przejście Hornu.
środa, 2 czerwca 1937
Konstanty Maciejewicz wstępuje do Morskiego Korpusu Kadetów w Petersburgu.
niedziela, 2 czerwca 1907
Za zgodą władz cesarskich powołane zostało Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie; WTW miało na celu "zachęcenie ludności miejskiej do jazdy na łodziach wiosłowych i żaglowych". Dla potrzeb żeglarzy sprowadzono z Gdańska gaflowy kuter mieczowy "Boruta" o pow
czwartek, 2 czerwca 1881