Kilka dni temu pisaliśmy o kpt. Tomaszu Cichockim, który samotnie żeglując dookoła globu, od przeszło miesiąca nie dawał znaku życia. W Bożonarodzeniowy poranek udało mu się nawiązać łączność. Jest cały i zdrowy.
25 grudnia o godzinie 7.30 Tomasz Cichocki z pokładu rosyjskiego statku "Professor Kromov" za pomocą krótkofalówki nawiązał łączność z szefem projektu Krzysztofem Mikundą. Żeglarz poinformował, że poza awarią systemu łączności satelitarnej, wszystko jest w porządku. Wiadomość od kapitana była najpiękniejszym świątecznym prezentem, jaki rodzina i bliscy mogli sobie wymarzyć. Jak zwierzyła się jego żona Ewa, w głębi duszy czuła, że mąż w jakiś sposób da znać o sobie. Dzień Bożego Narodzenia był w rodzinie Cichockich pierwszym od ponad miesiąca szczęśliwym i spokojnym dniem.
Mimo przeciwności losu 53-letni olsztynianin nie zrezygnował z rejsu. Aktualnie „Polska Miedź” znajduje się w pobliżu niezamieszkałych wysp Auckland należących do Nowej Zelandii, a według prognoz za niecały miesiąc dotrze do Przylądka Horn.
Opłynięcie Hornu przez s/y "Wojewoda Pomorski" pod dowództwem Wiesława Rakowskiego.
czwartek, 21 lutego 1980
"Chatka Puchatków" (przebudowana szalupa z "Batorego") dopływa do Santa Cruz na Teneryfie; dalszy etap rejsu prowadził na Karaiby.
sobota, 21 lutego 1959
Na VII Sejmiku Żeglarskim prezesem PZŻ wybrano Mariusza Zaruskiego.
niedziela, 21 lutego 1932
W Waszyngtonie umiera Henryk Arctowski, profesor, geofizyk, polarnik, uczestnik słynnej wyprawy antarktycznej na belgijskim żaglowcu "Belgica", przyczynił się do założenia pierwszej stracji polarnej na Wyspie Niedźwiedziej.