TYP: a1

Ślady przodków na dnie oceanu

wtorek, 7 lipca 2020
Monika Frenkiel

Australia to dla nas nieustająca tajemnica. Dziwne stwory i jej tajemniczy, wciąż będący dla nas zagadką mieszkańcy, Aborygeni. Być może dowiedzielibyśmy się o nich więcej z archeologicznych wykopalisk, gdyby nie jeden problem – ślady ich życia sprzed dziesiątek tysięcy lat znajdują się obecnie na dnie oceanu….

Dawno, dawno temu wybrzeże Australii wyglądało nieco inaczej, głównie dlatego, że poziom światowych oceanów znajdował się znacznie niżej. W trakcie ostatniej epoki lodowcowej poziom oceanów był 130 metrów niżej niż obecnie. Potem, między 18 a 8 tys. lat temu, zaczęło się ocieplać. Topniejące lodowce przyczyniły się m.in. do odcięcia Tasmanii od stałego lądu (ok. 11 tys. lat temu). Nowa Gwinea oddzieliła się od Australii 8 tys. lat temu. Policzono, że ”wielka powódź” zabrała 2,12 mln km kwadratowych szelfu kontynentalnego wokół Australii, łatwo się więc domyślić, że jeśli na tym terenie ktoś mieszkał, to ślady jego bytowania znalazły się na dnie oceanu. Zwłaszcza, że pierwsi mieszkańcy kontynentu byli żeglarzami z wysp wschodniej Indonezji osiedlającymi się ostatecznie na brzegach Australii a zasiedlanie, jak wiadomo, zaczyna się od brzegów.

 

Na szczęście techniki badawcze poszły do przodu i dają spore możliwości, z których postanowiła skorzystać grupa naukowców m.in. z Flinders University, University of Western Australia oraz James Cook University i członków organizacji plemiennej Aborygenów - Murujuga Aboriginal Corporation. Dla tych ostatnich to okazja, żeby dowiedzieć się czegoś więcej o życiu swoich przodków. Badania były finansowane przez australijski rząd w ramach projektu Deep History of Sea Country. Śladów dawnych mieszkańców  szukano na dnie oceanu w pobliżu zamieszkałego przez Aborygenów regionu Pilbara w stanie Australia Zachodnia. Praca była trudna, a co gorsza, archeolodzy ścigali się z czasem, bo pozostałościom przeszłości na dnie oceanu grozi nie tylko naturalna erozja, ale i niszczycielska działalność człowieka - budowa gazociągów, rozwój portów czy komercyjnego rybołówstwa.

Badania najpierw prowadzone były na lądzie. Za pomocą map nawigacyjnych, geologicznych i rozłożenia stanowisk archeologicznych naukowcy starali się zawęzić strefę poszukiwań. Następnie do wstępnych badań podwodnych wykorzystano skanery laserowe zamontowane na małych samolotach i dokładne sonary ciągnięte za łodziami. W ostatniej fazie wkroczyli nurkowie, którzy już bezpośrednio przeszukiwali dno w wytypowanych wcześniej miejscach. W Archipelagu Dampier trafiono na dwa ciekawe miejsca - w pierwszym, położonym koło przylądka Bruguieres, na głębokości 2,4 metra odkryto setki kamiennych artefaktów, m.in. żarna i kamienie do polerowania. W cieśninie Flying Foam, na głębokości 14 metrów, znaleziono ślady bytowania związane z użytkowaniem źródła świeżej wody oraz szereg kamiennych narzędzi. Posługując się datowaniem izotopowym wiek stanowisk określono na ponad 7 tys. lat - tyle miały w chwili, gdy obszar pochłonęła woda morska.

 

Tagi: Aborygeni, Australia
TYP: a3
0 0
Komentarze