TYP: a1

Pożegnanie komandora

czwartek, 30 stycznia 2020
Informacja prasowa/3.FO

W piątek, 24 stycznia 2020 r. na wieczną wachtę odszedł komandor Janusz Walczak, wieloletni rzecznik prasowy dowódcy Marynarki Wojennej, twórca struktur prasowych Marynarki Wojennej RP i Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych oraz Dyrektor Departamentu Prasowo-Informacyjnego Ministerstwa Obrony Narodowej.

Uroczystości pogrzebowe, w honorowej asyście Marynarki Wojennej, odbędą się w sobotę, 1 lutego o godzinie 11:00 na Cmentarzu MW w Gdyni Oksywiu.

(wystawienie urny z prochami Zmarłego o godzinie 10:30)

 

Komandor Janusz Walczak urodził się 9 grudnia 1965 roku w Mieszkowicach, ale wychował się w Cedyni, gdzie uczęszczał do szkoły podstawowej. Jako absolwent liceum w Chojnie w 1985 roku rozpoczął czteroletnie studia w Akademii Marynarki Wojennej, a po ich ukończeniu trafił do Dywizjonu Kutrów Rakietowo-Torpedowych 3 Flotylli Okrętów w Gdyni.

 

Od wczesnych lat swojej służby – zarówno w trakcie studiów jak i na pierwszych stanowiskach służbowych, widział potrzebę promowania Marynarki Wojennej i spraw morskich wśród społeczeństwa. W 1993 roku objął obowiązki rzecznika prasowego dowódcy Marynarki Wojennej. Na początku pracował samodzielnie, w małym biurze, mając do dyspozycji jedynie maszynę do pisania i telefon. Z czasem utworzył zespół, który sam dobrał i przygotował do pracy.

 

Przez 20 lat służby w Marynarce Wojennej, w tym 12 lat jako rzecznik prasowy, dbał o wizerunek polskich sił morskich i konsekwentnie realizował swój plan tworzenia odpowiedniej służby prasowej. W tym czasie opracował i wdrożył standardy działalności prasowo-informacyjnej, które wcielał sukcesywnie w życie także na kolejnych stanowiskach służbowych.

 

W 2004 roku rozpoczął służbę w Centrum Informacyjnym Ministerstwa Obrony Narodowej w Warszawie. W jej trakcie został oddelegowany do nowo tworzonego Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych, w którym po raz kolejny od podstaw tworzył struktury prasowe. Wielokrotnie przebywał w rejonach misji bojowych i stabilizacyjnych, a jego pasja  do reportażu – także wojennego, stała się źródłem inspiracji do stworzenia w Wojsku Polskim pierwszego zespołu reporterskiego „Combat Camera”.

 

Komandor Janusz Walczak był także dziennikarzem - studiował na Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego, pisał m.in. dla „Gazety Morskiej”, a także wielu tytułów prasy fachowej. Jako rzecznik prasowy dowódcy MW pełnił funkcję redaktora naczelnego czasopisma MW „Bandera”. Ukończył studia w Akademii Marynarki Wojennej i pomimo aktywności zawodowej i społecznej kontynuował swoją naukę na Uniwersytecie Gdańskim i w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Wykładał także public relations na studiach dziennych i podyplomowych w Akademii Marynarki Wojennej, a ostatnio także na Wydziale Dziennikarstwa i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Komandor Walczak był nie tylko prekursorem służb prasowych w Siłach Zbrojnych RP, ale także inicjatorem i twórcą wielu nowatorskich projektów. Opracował stronę internetową Marynarki Wojennej, która była pierwszą, profesjonalną stroną www w Wojsku Polskim. Utworzył Zespół Reporterski MW, pierwszy i przez wiele lat jedyny taki zespół w Siłach Zbrojnych. W 2000 roku przygotował pierwszą w historii wojska transmisję online w Internecie z uroczystości chrztu fregaty rakietowej ORP „Gen. K. Pułaski”.

 

Był jednym z najbardziej aktywnych rzeczników wojskowych i publicystów. Trudno oszacować jak wiele materiałów przygotował, jak wiele wydarzeń wypromował, ani tym bardziej ile razy udzielał wywiadów, ile zorganizował konferencji prasowych dla promocji Marynarki Wojennej i szerzenia wiedzy o Wojsku Polskim wśród społeczeństwa.

 

Mimo podjętej w 2007 roku decyzji o zakończeniu zawodowej służby wojskowej, cały czas pozostawał blisko spraw armii, stając się jednym z najczęściej cytowanych publicystów i ekspertów z dziedziny wojskowości. Po pięciu latach, które poświęcił swoim pasjom, powrócił do służby na stanowisko Dyrektora Departamentu Prasowo-Informacyjnego Ministerstwa Obrony Narodowej odpowiedzialnego za całokształt działań służb prasowych Sił Zbrojnych RP. Ostatecznie z mundurem rozstał się z końcem 2016 roku.

 

Kochał fotografię. Kolekcjonował unikatowe aparaty fotograficzne. Jego specjalnością były fotoreportaże, w tym także relacje wojenne. Zarówno jako żołnierz jak i fotoreporter był m.in. w Iraku i Afganistanie, a także wziął udział w setkach ćwiczeń zarówno na morzu jak i na lądzie.

 

Pozostawił po sobie pustkę w sercach Najbliższych i tych, którzy go znali.

 

Tak zapamiętali Go najbliżsi współpracownicy ze służb prasowych:

 

Marian Kluczyński – pierwszy współpracownik Janusza Walczaka w nowo utworzonym biurze prasowym MW:

Dla mnie Janusz był wyjątkowym człowiekiem. Na jego widok wszelkie problemy znikały, a ja dostawałem przysłowiowych skrzydeł. Ceniłem Go za to, że potrafił skupić wokół siebie dziennikarzy zajmujących się sprawami morskimi i obronnymi. Mało tego, że był ceniony za swój profesjonalizm i wiedzę oraz empatię i życzliwość to potrafił ich inspirować do podejmowania tematyki związanej ze sprawami MW.

 

 

Kmdr por. rez. Bartosz Zajda, wieloletni współpracownik, który po Januszu Walczaku obejmował stanowisko rzecznika prasowego dowódcy MW:

Janusz wiele razy ustrzegł mnie przed błędem. „Młody! Usiądź i poczekaj aż ci przejdzie” – tak mi powtarzał gdy najpierw chciałem działać, a potem myśleć. Przy Nim poznawałem warsztat rzecznika prasowego. Nie musiałem uczyć się tego zawodu z książek, bo to właśnie Janusz był dla mnie chodzącym podręcznikiem. Wystarczyło podpatrywać Jego pracę. Janusz! – dziękuję…

 

Kmdr por. Piotr Adamczak – były rzecznik prasowy Centrum Operacji Morskich,  wieloletni współpracownik Janusza:

Janusz był perfekcjonistą, który mówił „Nie mów, że się nie da, tylko podejdź do tego z drugiej, a jak trzeba to i „z trzeciej” strony” – wszędzie szukał najlepszych rozwiązań. Straciliśmy naszego mentora, kolegę i przyjaciela. Janusz dziękuję, że było mi dane Cię poznać.

 

 

Kmdr por. rez. Czesław Cichy – były rzecznik Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej i Dowództwa Generalnego RSZ:

„Bez względu na to gdzie służył czy pracował niezmiennie oddany misji Sił Zbrojnych, a szczególnie Marynarki Wojennej. W służbie prasowej morskiego rodzaju sił zbrojnych od zawsze był i pozostanie legendą…”

 

 

Kmdr ppor. Radosław Pioch – rzecznik prasowy 3 Flotylli Okrętów:

Janusz wprowadzał mnie w arkana służb prasowych. Gdy pracowaliśmy nad pierwszą stroną internetową MW pojawiły się problemy i wtedy usłyszałem: „Radis, ty mi nie mów, że nie wiesz jak to zrobić tylko daj znać jak rozwiążesz problem”. Janusz był dla mnie jak starszy brat, zawsze służył radą i nie odmawiał pomocy. Odszedł człowiek z pasją, z pozytywnym nastawieniem do ludzi i całkowicie oddany Marynarce Wojennej. Będzie mi go brakowało……

 

 

Kmdr por. Wojciech Mundt, rzecznik prasowy Akademii Marynarki Wojennej:

Gdy zostałem rzecznikiem prasowym AMW to Janusz przyjechał na kawę, już jako cywil i jego pierwsze słowa brzmiały: „Słuchaj, potrzebujesz jakiejś pomocy? W razie czego, dzwoń”. Taki był, zawsze: pomagał, podpowiadał, naprowadzał. Janusz będzie Ciebie brakowało! Cześć Twojej Pamięci!

 

 

Płk rez. Dariusz Kryszk – wieloletni współpracownik Janusza Walczaka z Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON:

Janusz był człowiekiem oddanym Wojsku Polskiemu! Nie zapomnę, że jako dyrektor Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON powtarzał, że najważniejszym zadaniem jest - nie obsługa medialna ministra - tylko przygotowanie wojska - oficerów prasowych - do działania w czasie wojny!

 

 

Płk Dariusz Kacperczyk – były rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego:

Cięty język, błysk w oku i przede wszystkim Marynarka Wojenna zawsze na pierwszym miejscu. Bez względu na okoliczności. Janusz był jak latarnia. Przez wiele lat i dla wielu kolejnych rzeczników. Są rzeczy, o których myślisz, że nigdy nie powinny się wydarzyć, po prostu nie mogą. Odejście Janusza jest jedną z nich…

 

 

Płk Wojciech Kaliszczak – były szef Oddziału Komunikacji Społecznej Dowództwa Operacyjnego:

Człowiek z blaskiem w oczach. Miał rzadką umiejętność pasji w rozmowach i niewulgarnego bycia szczerym do bólu - nieważne czy byłem Jego podwładnym, czy kumplem z pracy.

 

Kpt. Robert Suchy – wieloletni współpracownik, podwładny, współtwórca zespołu reporterskiego Combat Camera:

Janusz zawsze wyróżniał się ponadnormatywnym zaufaniem do ludzi. W ludziach wypatrywał zalet i potencjału zapominając przy tym o ich słabościach. Umiał poświęcić uwagę drugiej osobie i dać jej przestrzeń do refleksji, do myślenia na głos. Nigdy nie stawiał na świat rzeczy. Kiedyś na spotkanie do pubu przyszedł w bawełnianej koszuli, granatowej w czerwoną kratę. Gdy mu powiedziałem, że mi się podoba, odpowiedział - „jest twoja”. Następnego dnia w pracy wręczył mi ją wypraną, pachnącą i wyprasowaną. Noszę ją od czasu do czasu. Teraz to będzie moja najcenniejsza koszula…

 

Mł. chor. mar. Grzegorz Waletko - jeden z pierwszych marynarzy Biura Prasowego MW:

Komandor Janusz Walczak, mój szef, przyjaciel i kolega był dla mnie jak latarnia morska. Odnalazł, wskazał drogę i bezpiecznie poprowadził przez wzburzone morze naszej prasowej służby. Zawsze nas wspierał mówiąc " pamiętaj... od cudzego zdania ważniejsze jest własne doświadczenie". Posiadał niezwykłą cechę - jego nauka trafiała do serca. Dziś chciało by się powiedzieć "chcę więcej Panie Komandorze" - ale można powiedzieć jedynie ... Dziękuję.

 

Tagi: Janusz Walczak, Marynarka Wojenna
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 16 July

Belg Jacques Rogge, w przeszłości znany finnista, uczestnik olimpiady i mistrzostw świata, został wybrany przewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.
poniedziałek, 16 lipca 2001
Urodził się Mirek "Kowal" Kowalewski, znany polski szantymen.
sobota, 16 lipca 1955
W pierwszy rejs szkolny wypływa "Dar Pomorza".
środa, 16 lipca 1930
Wyruszył z Portsmouth w rejs dookoła świata Alec Rose na s/y "Lively Lady"; trasa prowadziła wokół Przylądka Dobrej Nadziei, Ocean Indyjski, wokół Przylądka Południowo-Wschodniego (Tasmania), Przylądka Horn, z powrotem do macierzystego portu.
niedziela, 16 lipca 1967
Urodził się Roald Amundsen, słynny norweski badacz polarny (zaginął bez wieści podczas lotu na Spitsbergen, spiesząc na pomoc Nobilemu, którego sterowiec "Italia" uległ katastrofie). Uczestniczył w słynnej wyprawie antarktycznej na statku "Belgica" (1897-
wtorek, 16 lipca 1872