TYP: a1

Z historii polskiego jachtingu: Jacek Wacławski - żeglarz „od serca”

wtorek, 6 grudnia 2011
Kinga Rzucidło
Jacek Wacławski
Źródło: www.sccs.pl
Po pierwsze kardiolog, po drugie żeglarz. Jako najmłodszy kapitan na świecie poprowadził jacht z Europy do brzegów Antarktydy i wokół Przylądka Horn. Jacek Wacławski.


Urodzony w 1981 roku, absolwent Śląskiej Akademii Medycznej. Jeszcze na studiach pracował jako wolontariusz w Laboratorium Kardiologii Doświadczalnej, aktualnie jest znanym i cenionym kardiologiem w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

Medycyna nie jest jedyną pasją, oprócz niej interesuje się żeglarstwem, a odnoszone na skalę światową sukcesy zdają się potwierdzać jego talent. Zaczęło się od roku 2001, w którym to poprowadził jacht s/y „Stary” przez uznawaną za najniebezpieczniejszą na starym lądzie cieśninę Pentland Firth. Żeglował także po akwenach Bałtyku, Morza Północnego i wodach Atlantyku. Mając niespełna 21 lat zorganizował i poprowadził ponadroczną żeglarską wyprawę, studencki, niekomercyjny rejs z przyjaciółmi ze Śląska. Załoga na jachcie s/y „Stary” opłynęła Amerykę Południową trasą wokół przylądka Horn. 29 marca 2003 roku jacht przeciął trawers przylądka Horn i wpłynął na wody Antarktyki. 1 kwietnia młoda załoga dotarła do Polskiej Stacji Antarktycznej im. Arctowskiego na Wyspie Króla Jerzego, największej w całym archipelagu Szetlandów Południowych. Po trzech dniach pobytu na wyspie uczestnicy rejsu wyruszyli w dalszą podróż, przez Cieśninę Drake`a do Port Stanley, stolicy Falklandów i następnie w drogę powrotną, by 27 września 2003 roku wpłynąć do swego macierzystego portu w Szczecinie.

W ciągu 370 dni wyprawy „Cape Horn Antarctica”, jacht s/y „Stary” pod dowództwem kpt. Wacławskiego pokonał dokładnie 22 038 mil morskich, a załoga odwiedziła 20 krajów na 4 kontynentach. Za rejs na s/y „Stary” wokół przylądka Horn z dotarciem do antarktycznej stacji polarnej PAN na Wyspie Króla Jerzego, Jacek Wacławski, najmłodszy na świecie kapitan, który dopłynął na wody Antarktyki, został uhonorowany I Nagrodą Rejs Roku 2003, otrzymał nagrodę honorową Srebrny Sekstant, tytuł ”Żeglarza Roku 2003” oraz zdobył I miejsce w konkursie „Podróżnik Roku 2003”. Ale to nie wszystko, za „Cape Horn – Antarctica 2002/2003”, przyznano mu najbardziej prestiżową nagrodę podróżniczą w Polsce, Kolosa 2003. Ponadto załoga
stary_przod-medium-fot._dominik_bac-www.amundsen.pl
S/y "Stary". Fot. Dominik Bac, amundsen.pl
wyprawy oficjalnie została przyjęta w szeregi Bractwa Kaphornowców.

Prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca, a prywatnie zapalony żeglarz, zafascynowany przygodą swego podopiecznego, zaproponował mu zorganizowanie żeglarskiej wyprawy na kongres Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Sztokholmie we wrześniu 2005 roku. Na jachcie „Bryza” 13 osobowa załoga kardiochirurgów popłynęła najpierw do Visby na Gotlandii, następnie do stolicy Szwecji. Pomysł połączenia przyjemnego z pożytecznym, żeglarstwa z medycyną okazał się strzałem w dziesiątkę. Lekarze-żeglarze wzbudzili niemałe zainteresowanie, a jacht „Bryza” stał się swoistą wizytówką polskich kardiochirurgów.

Jacek Wacławski nie spoczął na laurach, pomiędzy pracą, badaniami i doświadczeniami przygotowywał kolejną wyprawę, „Northwest Passage”, śladami Roalda Amundsena, który dokładnie 100 lat wcześniej jako pierwszy przepłynął niedostępne Przejście Północno-Zachodnie. Kpt. Wacławski poprowadził po raz kolejny s/y „Stary” przez najtrudniejszy odcinek wyprawy z Atlantyku na Pacyfik, przez Arktykę Kanadyjską i Alaskę. Na przełomie 15 czerwca - 10 października 2006 roku popłynęli z Grenlandii do Vancouver. Nie było łatwo, trasa wiodła przez piękne, ale dzikie tereny i niosła zagrożenie utknięcia w lodach i zimowania. 19 września 2006 roku o godzinie 13:00 czasu polskiego s/y „Stary” wpłynął przez Cieśninę Beringa na wody Pacyfiku, tym samy zamknął symboliczną bramę Przejścia Północno-Zachodniego. Wiele prób sforsowania Northwest Passage kończyło się niepowodzeniem, a nawet wielkimi tragediami. Im się udało. Dopisało szczęście, ale w głównej mierze to zasługa skrupulatnego przygotowania, wspólnej pracy załogi, wysiłku i zaangażowania. Razem z nimi, burta w burtę płynął s/y „Nekton”, tym samym oba jachty stały się pierwszymi polskimi jachtami, które pokonały osławioną trasę North-West Passage. Za wyprawę North-West Passage, pokonanie na jachcie s/y „Stary” Przejścia Północno-Zachodniego kapitanowie Jacek Wacławski oraz Dominik Bac, Sławomir Skalmierski i Tomasz Szewczyk otrzymali I Nagrodę Rejs Roku 2006, tytuł „Żeglarza Roku 2006” oraz nagrodę Kolosa. Ponadto w plebiscycie National Geopraphic Travelery 2006 wyprawa North-West Passage
stary_tyl-medium-fot._dominik_bac-www.amundsen.pl
S/y "Stary". Fot. Dominik Bac, amundsen.pl
2006/2007 otrzymała tytuł “Wyprawy Roku”. A Jacek Wacławski za najlepszy projekt podróżniczy 2005 roku otrzymał nagrodę im. Andrzeja Zawady.

Kapitan Jacek Wacławski nie próżnuje. W 2008 roku wraz z kpt. Sławkiem Skalmierskim założył firmę „Hi Ocean” zajmującą się organizacją rejsów szkoleniowych i rejsów nurkowych. Jest także trenerem w firmie szkoleniowej Training Partners. W 2010 roku powtórzył rejs sprzed 4 lat. Jako kapitan ponownie poprowadził 30 osobową załogę kardiologów i kardiochirurgów, tym razem na pokładzie żaglowca „Zawisza Czarny” na wspomniany wyżej kongres Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Sztokholmie.

Młody, ambitny i zdolny. Pod żaglami przepłynął ponad 40 tysięcy mil morskich, większość jako kapitan, odwiedził blisko 40 krajów we wszystkich strefach klimatycznych. Jest członkiem prestiżowego The Explorers Club w Nowym Jorku, elitarnej organizacji skupiającej podróżników i badaczy z całego świata. Nie boi się wyzwań, realizuje swoje marzenia i uświadamia innym, że można i że warto…

Bibliografia:

1. http://nwpass.qnt.pl/
2. http://www.hiocean.pl/
3. http://www.sccs.pl/
TYP: a3
0 0
Komentarze