TYP: a1

Z cyklu Gdzie na czarter jachtu: Sycylia

czwartek, 9 sierpnia 2018
Monika Frenkiel

Nie będziemy się zajmować tutaj rozważaniami o mafii, bo na Sycylię pcha nas zupełnie inny rodzaj atrakcji. Nie, nie chodzi też o plaże czy architektoniczne perełki Palermo. To, co nas tam ciągnie, to…upodobanie do słodyczy.

  

Powiedzmy to sobie jasno – w żadnym innym rejonie Włoch nie znajdziemy tylu pysznych słodkości co na Sycylii. Czego tu nie ma! Cassata, cannoli, buccellato, frutta martorana czy też gelati i granite o ponad tysiącu smakach – aż ślinka cieknie na samą myśl. Na dodatek w tutejszej kuchni (nie tylko, jeśli chodzi o desery) widać wpływ rozmaitych kultur, które zgromadziły się na wyspie. Arabowie przywieźli tutaj cytrusy i przyprawy (teraz chyba każdy kojarzy sycylijskie pomarańcze), Sabaudowie – bakalie, Hiszpanie – pomidory i kakao, a Aragończycy, którym jesteśmy dozgonnie wdzięczni, umiejętności cukiernicze. 

Zacznijmy od klasycznej czekolady. Jej wielbiciele koniecznie powinni odwiedzić Modikę. Miasto dysponuje najwyżej położonym mostem w Europie i słynie z pysznej azteckiej czekolady. Jej historia na tych terenach związana jest z okresem hiszpańskiej dominacji (wiecie, konkwista, kolonie, te sprawy, a przy okazji sprowadzanie do Europy rozmaitych produktów). Do dziś w najstarszej na Sycylii fabryce Antica Dolceria Bonajuto produkuję się aztecką czekoladę, przy użyciu: masy kakaowej, cukru i naturalnych przypraw, takich jak cynamon czy wanilia.


Nasze ulubione danko jednak to cannolo siciliano, czyli rurki z nadzieniem ze słodkiej ricotty. Cannolo znajduje się na liście produktów tradycyjnych, coś jak nasz oscypek, więc jedząc je mamy gwarancję, że ciacho wytwarzane  jest zgodnie z antycznymi przepisami. Podobnie tradycyjnym tutejszym wyrobem cukierniczym są frutta martorana. Piękne, kolorowe owoce…chociaż nie do końca. W tej wdzięcznej formie kryją się cuda z marcepanowej masy, pomalowane na żywe kolory. Masa, z której są zrobione, jest jednak inna niż klasyczny marcepan – jest słodsza, bardziej aromatyczna i kremowa. A to wszystko dzięki rosnącym tutaj migdałom…Nic dziwnego, że na Sycylii znajdziemy mnóstwo ciast i ciasteczek posypanych migdałami, a nawet migdałowe wino. 


Oczywiście, nie samymi słodyczami człowiek zyje, warto więc wspomnieć, że jeśli zdecydujemy się na czarter jachtu na Sycylii, to czeka na nas parmigiana – potrawa przyrządzana w piekarniku z usmażonych wcześniej bakłażanów i sera, pasta con le sarde (makaron z sardynkami), pasta alla Norma (makaron na bazie pomidorów, sera ricotta i bakłażanów) oraz arancine – smażone kulki z ryżu, wypełnione różnym nadzieniem, np. z sera, szynki lub groszku. 

 

PROMOCJA
Jeśli interesuje Was czarter jachtu na Sycylii (Capor d'Orlando, Castellammare di Stabia, Portorosa, Marsala, Milazzo, Palermo, Sant Agata, Trapani, Tropea), podajemy kilka atrakcyjnych ofert. Promocja obowiązuje przy zgłoszeniu od 11.08.2018 do 19.08.2018. Osoby zainteresowane promocją zapraszamy do kontaktu na info@tawernaskipperow.pl 

Bavaria 41 Cruiser
rocznik 2018
Data: 2018-09-01
Okres: 7 dni
Sant Agata
Koje: 6+1
Kabiny: 3
3111 €
Rabat 38 %
1928 €

Bavaria 46 Cruiser
rocznik 2015
Data: 2018-09-01
Okres: 7 dni
Portorosa
Koje: 8+2
Kabiny: 4
4800 €
Rabat 38 %
2976 €

Bavaria 45 Cruiser
rocznik 2018
Data: 2018-09-29
Okres: 7 dni
Portorosa
Koje: 8+2
Kabiny: 4
3500 €
Rabat 38 %
2170 €

 

Tagi: promocja, czarter, Sycylia
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 19 August

Call of the Ocean rozpoczęty
sobota, 19 sierpnia 2017
Rozpoczęcie drugiego rejsu Henryka Jaskuły na "Darze Przemyśla"
niedziela, 19 sierpnia 1984
Na jachcie "Pacific" wyruszył z San Francisco Bernard Gilboy z zamiarem dotarcia samotnie do Australii; wycieńczonego żeglarza zdjęto z pokładu jachtu niedaleko australijskiej wyspy Bird, po przebyciu 6500 mil i po 164 dniach rejsu
sobota, 19 sierpnia 1882