TYP: a1

Rumuński okręt uderzył w dryfującą minę

poniedziałek, 12 września 2022
Hanka Ciężadło

Do incydentu doszło około 25 mil morskich na północny wschód od portu Konstanca na Morzu Czarnym. Kiedy jednostka rumuńskiej marynarki wojennej próbowała rozbroić ładunek wybuchowy, nastąpił wybuch. Na szczęście nikt z liczącej 75 osób załogi nie został ranny.

Jak to się stało?

Jak informuje rumuńskie ministerstwo obrony, okręt marynarki wojennej brał udział w akcji rozbrajania miny. Operacja miała miejsce w miniony czwartek i była przeprowadzana w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Silny wiatr i wysokie fale znacznie utrudniały realizację zadania. Prawdopodobnie to właśnie z ich powodu doszło do eksplozji ładunku.

Mimo znacznej siły wybuchu żaden z marynarzy nie zginął ani nie został ranny. W oficjalnym komunikacie ministerstwa czytamy również, że nie ma większych szkód na pokładzie, a konstrukcja jednostki nie została naruszona.

Dryfujące zagrożenie

Od początku wojny na Ukrainie Morze Czarne stanowi jeden z najniebezpieczniejszych akwenów na świecie. Problemem są nie tylko rosyjskie jednostki, ale też dryfujące miny, bardzo trudne do znalezienia i zneutralizowania.

Warto przypomnieć, że w ciągu 200 dni trwania tego konfliktu Rumunia, Bułgaria, Turcja oraz Ukraina zniszczyły na zachodnich wodach Morza Czarnego już 28 takich ładunków. Problem jest jednak ogromy – wojna zaczęła się 24 lutego, a już w połowie marca szacowano ilość dryfujących min na około 400 sztuk. Zarówno Rosjanie, jak i Ukraińcy wypierają się stosowania tego rodzaju ładunków wybuchowych.

Broń asymetryczna

Dryfujące miny uznawane są za tzw. broń asymetryczną. Nie chodzi tu jednak o kształt: rzecz w tym, że mogą one wyrządzić stosunkowo duże szkody w odniesieniu do swojej ceny. Tego rodzaju ładunki występują w wielu odmianach, a na dodatek mogą być rozmieszczone na rozmaitych głębokościach.

Różny bywa też sposób ich detonacji: te najstarsze aktywują się pod wpływem kontaktu z jakimś obiektem (np. kadłubem jednostki pływającej – zauważmy, że niekoniecznie musi to być okręt marynarki wojennej). Nowsze modele reagują na fale magnetyczne, zmiany ciśnienia, albo dźwięki. Lokalizowanie i neutralizacja takich ładunków jest bardzo uciążliwa, a przy tym powoduje znaczne utrudnienia w ruchu morskim.

Tagi: miny, Rumunia, Morze Czarne, eksplozja, zagrożenie, wojna
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 29 September

Z Gdyni wyruszył w rejs s/y "Nirwana" (Kpt. Wiesław Kłosowski) do Miami i z powrotem (powrót 26.05.1991 r.).
sobota, 29 września 1990