TYP: a1

Misja Greyhound - C. S. Forester

wtorek, 28 lipca 2020
Monika Frenkiel

Trwa II wojna światowa. Na Północnym Atlantyku trwają zażarte zmagania aliantów z niemieckimi okrętami podwodnymi. Jeden z konwojów z Ameryki do Anglii eskortuje komandor porucznik marynarki wojennej USA George Krause. To jego pierwsza samodzielna misja. Kapitan musi zmierzyć się z polującymi na konwój stadami U-Bootów i za wszelką cenę ochronić ładunek. Zależy od niego życie tysięcy ludzi.

 

C.S. Forester zasłynął jako dobry marynista, jego książka więc to realistyczny obraz ciężkiego starcia, który docenią wszyscy wielbiciele morskich opisów i bitew. Starcia ciężkiego, opisanego w sposób szczególny, z puntu widzenia kapitana Krausego, trzymającego mocno emocje na uwięzi. Krause to człowiek głęboko religijny, cierpi z powodów osobistych, momentami jest niepewny własnych umiejętności, a jednocześnie jest absolutnie zdeterminowany – żeby dać przykład marynarzom, żeby utrzymać fason, żeby wygrać, ale też nie za wszelką cenę...

Co zachwyca w tej książce, składającej się głównie z komend i przemyśleń Krausego to znakomity opis tego, o jak wielu rzeczach naraz musi myśleć kapitan okrętu i jednocześnie dowódca eskorty konwoju. Wsłuchiwanie się w meldunki i dyktowanie komunikatów, ocenianie pracy podległych mu marynarzy, przeliczanie pozycji, z upartym ignorowaniem potrzeb fizjologicznych, zimna czy drżenia napiętych po kilkudziesięciu godzinach stania mięśni nóg. Forester opisuje także niemal manewr po manewrze, decyzja po decyzji ciuciubabkę okrętów obu stron – i fascynujące jest to, jak wiele dzieje się w głowie Krausego, i jak wiele tego kwituje on sakramentalnym „bardzo dobrze”.

Oczywiście, choć książka to fikcja, bardzo mocno bazuje na realnych wydarzeniach. Dla Polaków szczególnie interesujący może być element polski – nic w końcu dziwnego, w konwojach brały udział polskie okręty i polskie załogi. W „Misji Greyhound” jest polski okręt, „Viktor”, posługujący się kryptonimem „Orzeł”. Z profesjonalną, doświadczoną i skuteczną załogą.

Polski tytuł książki (oryginał to The Good Shepherd) jest ukłonem w stronę filmu, który 10 lipca miał swoją głośną i wyczekiwaną premierę – wyczekiwaną, bo przesuniętą z powodu koronawirusa i wyczekiwaną, bo producentem i scenarzystą filmu jest Tom Hanks. Tom Hanks jest na dodatek odtwórcą głównej roli, co nie dziwi po rolach bohaterskiego kapitana Phillipsa czy kapitana Sully'ego (tego od uszkodzonego samolotu). Zachęcamy także do obejrzenia filmu z rewelacyjnymi ujęciami morskich potyczek. Niestety podobno z filmu wycięto cały wątek polski...

Tytuł: Misja Greyhound

Autor: C. S. Forester

Wydawnictwo Zysk i s-ka

Tagi: Tom Hanks, konwój
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 4 August

Opuścił Bermudę jacht "Gemini" z zamiarem ustanowienia polonijnego rekordu trasy z St. George's do portu Horta na Azorach. Przybył tam 18 sierpnia. Trasę 1,905 mil "Gemini" przebyl w 13 dni, 19 godzin, 29 minut i 20 sekund. Jest to rekord dla jachtów polo
środa, 4 sierpnia 2004
Z Plymouth wystartowały regaty Anglia-Australia (Parmelia Cup) z okazji 150 rocznicy przybycia do Freemantle angielskiego żaglowca "Parmelia" z pierwszymi cywilnymi kolonistami; bezwzględnie najszybszy w tym wyścigu był "Wojewoda Pomorski" dowodzony przez
sobota, 4 sierpnia 1979
S/y "Alf" pod dowództwem Kpt. Bogdana Olszewskiego wyruszył w udany rejs do Murmańska (powrót 29.09)
piątek, 4 sierpnia 1972
Na pokładzie jachtu "Generał Zaruski" rozpoczął się XVI Sejmik PZŻ, na którym na prezesa wybrano Kazimierza Petrusewicza, wychowanka Państwowej Szkoły Morskiej w Tczewie, później wiceministra żeglugi i profesora UW
niedziela, 4 sierpnia 1946