TYP: a1

Odkryto nowy gatunek równonoga

czwartek, 11 sierpnia 2022
Hanka Ciężadło

Naukowcy opisali właśnie kolejny gatunek zwierzaka należącego do tak zwanych równonogów (stworzeń zaliczanych do rzędu skorupiaków). Zwierzę aparycją przywodzi na myśl filmy science fiction — i to te bardziej krwawe. Jak na ironię, jest jednak zupełnie niegroźne, a wręcz tchórzliwe. 

Obcy w Zatoce Meksykańskiej

Bathynomus yucatanensis, bo tak nazwano nowoodkryty gatunek, został odkryty przez zespół badaczy pochodzących z Tajwanu, Japonii oraz Australii, a znaleziono go w południowej części Zatoki Meksykańskiej.

Zwierzak mierzy 26 cm długości, czyli jak na równonoga – dość dużo. Jego bliska kuzynka, żyjąca w Polsce stonoga murowa, dorasta do zaledwie 18 milimetrów (nawiasem mówiąc, stonoga to nie jest gąsienica z setką nóg, tylko zwierzątko przypominające mikroskopijny, opancerzony autobus-ogórek). Oczywiście wśród zwierząt z rodzaju Bathynomus zdarzają się też większe okazy, jak np. Bathynomus giganteus, który może osiągnąć aż 36 cm.

 

Przyjemniaczek

Równonogi mają swój urok, ale raczej nie przypominają maskotek. Od góry okrywa je pancerz złożony z nachodzących na siebie płyt, a strona brzuszna skrywa aż 12 par odnóży: część z nich używana jest do przemieszczania się, reszta jest zmodyfikowana i służy do wymiany gazowej.

Do tego dochodzą duże złożone oczy, dwie pary czułków i groźnie wyglądające szczękonóża (takie jakby szczypce przy otworze gębowtym, służące do chwytania pokarmu). Krótko mówiąc, taki równonóg nie wygląda na milusie zwierzątko. Na szczęście jest całkowicie niegroźny.

Zwierzaki spod znaku Bathynomus żyją sobie w oceanach i wiodą spokojny żywot padlinożerców, a przestraszone — zamiast zrobić użytek ze szczękonóży, albo chociaż ze zwykłych nóg — zwijają się w kulkę i czekają, aż niebezpieczeństwo minie.                                                  

 

Tagi: nauka, odkrycie, równonogi, Bathynomus
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 29 September

Z Gdyni wyruszył w rejs s/y "Nirwana" (Kpt. Wiesław Kłosowski) do Miami i z powrotem (powrót 26.05.1991 r.).
sobota, 29 września 1990