TYP: a1

Wybuch wulkanu na Stromboli

czwartek, 4 lipca 2019
Z mediów

Na włoskiej wyspie Stromboli doszło do wybuchu wulkanu. Zginęła jedna osoba, dwie zostały ranne. Z najbardziej zagrożonych terenów wywieziono drogą morską kilkadziesiąt osób.

 

Stromboli to wyspa w archipelagu Wysp Liparyjskich (należą do Włoch) na Morzu Tyrreńskim, o powierzchni blisko 12,4 km². Mieszka na niej ok. 600 osób, natomiast tworzy ją czynny wulkan o wysokości 926 metrów.

Wybuchowi wulkanu towarzyszył deszcz lapilli, czyli wulkanicznych cząstek, które wywołały serię pożarów w różnych częściach wyspy. Chmura popiołów unosiła się na ok. 2 km. Narodowy Instytut Geologii i Wulkanologii w Rzymie potwierdził w oficjalnym komunikacie, że głównemu wybuchowi, towarzyszyło 20 mniejszych eksplozji.

 

Podczas wybuchu zginęła jedna osoba, zabita przez skalne odłamki. Burmistrz Wysp Liparyjskich Marco Giorgianni powiedział agencji ANSA, że ofiara śmiertelna to turysta, który był na wycieczce w rejonie największej aktywności wulkanu.

W stan gotowości postawiono lokalną Obronę Cywilną. Kilkadziesiąt osób wywieziono drogą morską z najbardziej zagrożonych terenów. Straż Przybrzeżna przygotowana jest do ewakuacji wszystkich tych, którzy w zaistniałej sytuacji chcą opuścić wyspę - zapewniają władze.

Stefano Branca z włoskiego Narodowego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii (INGV) w rozmowie z agencją Reutera podkreślił, że wybuchy o takiej intensywności są "dość rzadkie".

 

Tagi: Stromboli, wulkan
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 17 August

Na "Nord IV" Andrzej Urbańczyk, w ramach przygotowań do rejsu dookoła świata, wyruszył w próbny rejs na trasie San Francisco, Hawaje i z powrotem
wtorek, 17 sierpnia 1982
W wyniku wcześniejszego zakotwiczenia w zatoce położonej w północnej części Wyspy Niedźwiedziej, a następnie dragowania kotwicy, s/y "Otago" wszedł na skały, doznał poważnych uszkodzeń kadłuba, a po ściągnięciu ze skał zatonął
wtorek, 17 sierpnia 1976
Ze Świnoujścia do Jamestown na uroczystości 350.lecia osadnictwa w Stanach Zjednoczonych wyruszył s/y "Joseph Conrad" pod dowództwem Kpt. Bogdana Dacko (oficerami w tym pierwszym polskim rejsie po odwilży 1956 r. byli znani później kapitanowie - Jerzy Sze
niedziela, 17 sierpnia 1958