TYP: a1

Gdzie żeglować w czasach koronawirusa? Na Alasce!

czwartek, 17 września 2020
Informacja prasowa

Załoga jachtu Crystal już od ponad półtora miesiąca żegluje po wodach Alaski. Kapitan Michał Palczyński i jego partnerka Ola Rapp, którzy od 2018 r. są w trakcie rejsu dookoła świata, jacht traktują przede wszystkim jak swój dom. Dlatego też, kiedy wybuchła pandemia COVID-19, para ani przez chwilę nie rozważała pozostawienia jachtu w jakimś porcie i powrotu do Polski.

Michał mieszka na Crystal od dwunastu lat. Ja od ponad dwóch. Wyjeżdżamy do Polski raz na rok, żeby zobaczyć się z rodziną, ale poza tym to jesteśmy non stop na jachcie. Ten rejs dookoła świata to nie tylko podróż, ale po prostu sposób życia, jaki zdecydowaliśmy się prowadzić. Ma to wiele plusów, ale i minusów. Jachtu, który jest naszym domem, nie zostawimy tak po prostu w marinie na nieokreślony czas. Dlatego, kiedy COVID-19 zaczął rozprzestrzeniać się po świecie, pytanie jakie nas frapowało, to gdzie teraz będzie można bezpiecznie żeglować – tłumaczy Ola.

Beztroskie żeglowanie po Polinezji Francuskiej… za rok

Zgodnie z ośmioletnim grafikiem wyprawy morskiej dookoła świata, lato 2020 jacht Crystal miał spędzić na Polinezji Francuskiej, a następnie we wrześniu rozpocząć żeglugę na zachód w stronę Mikronezji. Jednak już w kwietniu, kiedy pandemia przybierała na sile, plany te stawały się coraz mniej realne. Polinezja wprowadziła bardzo rygorystyczne zakazy ograniczające zarówno turystykę, jak i zwykłe życie. Zakazane było m.in. przemieszczanie się pomiędzy wyspami, kąpiele w morzu, a żeglarze nie mogli schodzić na ląd ze swoim jachtów bez specjalnego zezwolenia.

Będąc na wschodnim Pacyfiku, wybór akwenów po których możliwe byłoby żeglowanie, nie był zbyt bogaty. W miarę rozprzestrzeniania się wirusa, kolejne państwa obu Ameryk zamykały swoje granice. W Meksyku, który Michał i Ola rozważali jako kolejne miejsce swojej podróży, ze względu na pandemię na sile wezbrały nastroje anty-żeglarskie. 

Długo zastanawialiśmy się, co robić. Rozważaliśmy różne opcje. Rezygnacja z płynięcia na wyspy Południowego Pacyfiku w tym roku miała wpływ także na naszych załogantów, którzy przecież mieli pokupowane bilety. Z perspektywy czasu widzimy jednak, że to była jedyna słuszna decyzja. Pandemia Covid-19 to nie jest dobry czas na beztroskie żeglowanie po rajskich wysepkach turkusowego Pacyfiku. Rejsy przełożyliśmy na przyszły rok, z nadzieją że sytuacja się ustabilizuje – wyjaśnia Kapitan Palczyński.

Żeglarski przystanek Alaska

Para pierwszą połowę tego roku spędziła na Hawajach. Planowane początkowo na trzy miesiące morskie zwiedzanie Stanu Aloha, przedłużyła właśnie pandemia Covid-19. A kiedy okazało się, że z tego samego powodu żegluga na Południowy Pacyfik, m.in. do Polinezji Francuskiej, Wyspy Cooka, nie jest możliwa ze względu na zamknięcie granic, a sezon huraganów zbliżał się do Hawajów dużymi krokami, to para zdecydowała się wyruszyć ku Alasce. Nieplanowany etap swojego rejsu dookoła świata nazwali… Przystanek Alaska. Pod taką nazwą rozpoczęli serię nagrań video – vlog’ów, na swoim kanale na YouTube. 

Żeglować po Alasce mieliśmy już w 2018 r., ale że nie udało nam się przepłynąć Przejścia Północno-Zachodniego, to tam nie dotarliśmy. Teraz więc, będąc już w USA, uznaliśmy że najbezpieczniej będzie pozostać w granicach tego kraju i wyruszyć właśnie na północ, zrealizować nasze marzenie o Alasce. To ogromny stan, dający nieskończone możliwości żeglarskiej eksploracji i gdzie jest wiele zatok, w których można schronić się przed sztormami północnego Pacyfiku – opowiada Michał.

Przelot z Hawajów na Alaskę trwał ponad dwa tygodnie i zakończył się w połowie lipca na Aleutach. Dutch Harbor to pierwszy port, w którym zameldował się jacht Crystal. Od tego czasu, Michał i Ola przepłynęli już ponad półtora tysiąca mil morskich i obecnie żeglują po Zatoce Księcia Williama, słynącej z lodowców i wodospadów. 

Wraz z jesienią na północnym Pacyfiku rozpoczyna się sezon potężnych sztormów. Załoga jachtu Crystal śpieszy się więc, aby na czas przepłynąć przez Zatokę Alaska . Zimę żeglarze planują spędzić w okolicach wyspy Vancouver, ale czy to się uda czas pokaże. Kanada póki co wciąż ma zamkniętą granicę z USA.

Najnowsze wieści z pokładu SV Crystal znajdziecie na https://skiff.pl/blog/ oraz na fanpage Michała i Oli na Facebooku: https://www.facebook.com/RejsDookolaSwiata. Wyprawa dookoła świata na jachcie Crystal odbywa się pod patronatem honorowym PZŻ i jest współfinansowana dzięki wsparciu Patronów via portal Patronite: https://patronite.pl/RejsDookolaSwiata


 

 

 
Tagi: SV Crystal, wyprawa
TYP: a3
0 0
Komentarze