TYP: a1

Recenzja książki ,,WOPR. Życiu na ratunek" Dawida Góry

środa, 13 września 2023
Monika Frenkiel

W Polsce co roku z powodu utonięcia ginie kilkaset osób – w 2020 roku było ich 460, w tym 412 mężczyzn, aż 223 osoby powyżej 50 roku życia, więc zdawałoby się osoby odpowiedzialne i rozsądne. Polacy najczęściej toną w rzekach, w jeziorach znacznie mniej. Najmniej utonięć jest w morzu – być może dlatego, że morze budzi w nas największy respekt? Najczęstszą przyczyną utonięć jest kąpiel w miejscu niestrzeżonym, ale nie z zakazem kąpieli. I co ważne – 117 osób przed utonięciem spożywało alkohol. Statystyki są bezwzględne, ale byłyby wyższe, gdyby nie ci, którzy ruszają na ratunek – ratownicy wodni.

Książka Dawida Góry, reporter związanego z Wirtualną Polską nosi tytuł „WOPR. Życiu na ratunek”, ale autor opisuje bardzo różne aspekty ratownictwa. Ratowników morskich – tych, którzy patrolują plaże i tych, którzy poruszają się jednostkami pływającymi. Ratowników na Mazurach i tych, którzy patrolują rzeki. Opisuje lekkomyślność letników, wchodzących do wody przy czerwonej fladze, bo pieniądze zwrócone na wakacyjny wyjazd muszą się zwrócić. Tych, którzy pomagali przy słynnym mazurskim białym szkwale. Tych, którzy brali udział w akcjach ratunkowych w czasie wielkich powodzi w Polsce – w 1997 i w 2010 roku. Tych, którzy ścigają z mostów samobójców. Tych, którzy prowadzą resuscytację, słuchając płaczu bliskich. A co najbardziej przejmujące – tych, którzy tak rzadko słyszą „dziękuję” i zarabiają głodowe stawki, bo na sprzęt kasa czasem jest, a na wynagrodzenie dla ratowników – nie.

Książka składa się przede wszystkim z rozmów z ratownikami – obecnymi i byłymi, zwykłymi i piastującymi stanowiska. Także tymi, którzy zakładali lub porządkowali system ratownictwa wodnego i tworzyli systemy szkoleniowe. Te rozmowy to lista przypadków – czasem trudnych, czasem zakończonych tragicznie, często – zakończonych sukcesem, pokazujących jednak, co jest przerażające – użytkowników zbiorników i cieków wodnych jako osoby skrajnie bezmyślne, w najlepszym wypadku – nieodpowiedzialne. Bo co prawda powodzi nie da się uniknąć, ale dziecku płynącemu na żaglówce kamizelkę już założyć można. Tym opisom akcji towarzyszy smutna refleksja na temat kondycji polskiego ratownictwa, nieustannie niedofinansowanego, szczególnie jeżeli chodzi o koszty ludzkie. Trudno się nadziwić niefrasobliwości władz, że tak poważną sprawę, jak ratowanie życia ludzkiego traktuje tak bardzo nonszalancko. Choć być może rządzący wiedzą, że dla większości ratowników to nie praca, tylko pasja? Misja? Tylko misją rachunków się nie zapłaci, a pracujący za głodowe stawki specjaliści prędzej czy później się przebranżowią. A chętnych do zawodu ratownika coraz mniej.

Lektura dla każdego, kto spędza czas nad wodą.

 

Tytuł: WOPR. Życiu na ratunek

Autor: Dawid Góra

Wydawnictwo Muza

TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 20 July

W wieku 73 lat umiera Kazimierz Jurkiewicz, wieloletni kapitan "Daru Pomorza".
sobota, 20 lipca 1985
Do eksploatacji wszedł jacht "Stomil" typu Draco zbudowany w szczecińskiej stoczni jachtowej. Przez 26 lat był użytkowany przez AKŻ w Łodzi; po wypadku w Świnoujściu przez 10 lat stał w hangarze.
środa, 20 lipca 1977
Rozpoczęła się w Gdyni Operacja Żagiel 1974 r. po raz pierwszy organizowana w Polsce.
sobota, 20 lipca 1974
Po udziale w regatach samotnych żeglarzy Davis Lewis wraz z żoną i dwójką małych dzieci wyruszył w rejs dookoła świata na katamaranie "Rehu Moana"; pierwszy etap rejsu prowadził z Newport, przez Cieśninę Magellana do Auckland w Nowej Zelandii, a powrotny
poniedziałek, 20 lipca 1964
Podpisanie umowy między władzami polskimi i konsorcjum francusko-polskim o budowie Basenu Żeglarskiego w Gdyni.
piątek, 20 lipca 1934
Urodził się Paweł Edmund Strzelecki, geolog i geograf, badacz Ameryki Północnej, później prowadził badania na Hawajach, Nowej Zelandii i Australii. Powrócił do Anglii w 1843 r., a dwa lata później wydał swoje główne dzieło - monografię Nowej Południowej W
czwartek, 20 lipca 1797
"Dar Pomorza" wychodzi w pierwszy powojenny rejs szkolny - do Marsylii; komendantem statku był Stefan Gorazdowski.
sobota, 20 lipca 1946
Startuje I edycja regat Kieler Woche.
czwartek, 20 lipca 1882