TYP: a1

Z cyklu Gdzie na czarter jachtu: Norwegia - Lofoty

piątek, 2 listopada 2018
Monika Frenkiel

Malownicze i dzikie. Niełatwo się tu żyje, ale jeśli wybierzemy się tu w rejs, widoków zazdrościć nam będą wszyscy. Mamy tu morze i góry, wyniosłe szczyty a obok turkusową wodę i bieluteńki piasek. Od czasu do czasu migną nam kolorowe domki tutejszych wiosek, chociaż ludzi tutaj mieszka niedużo. 

Lofoty – najpiękniejszy chyba zakątek Norwegii, daleko za kołem podbiegunowym, na Morzu Norweskim. Miejsce, w którym można się zakochać od pierwszego wejrzenia, choć warunki tu surowe. I to pewnie one powodują, że choć uroda Lofotów kusi wielu i wielu tu przyjeżdża, tak naprawdę podróżując po Lofotach możemy liczyć na błogą samotność. I ciszę, bowiem Lofoty już od wielu lat prowadzą program ograniczania negatywnego wpływu turystyki na środowisko naturalne. W spokoju więc możemy tu podziwiać spektakularną zorzę polarną czy łowić ryby, a tutejsze łowiska są najbardziej spektakularne w całej Norwegii. Oczywiście, między wyspami można żeglować, ale warto też popływać między nimi kajakiem, nie przejmując się głębokością pod jego dnem. Lofoty to raj dla miłośników fizycznych aktywności – raftingu, trekkingu, wspinaczki, jazdy na nartach, nurkowania. Co ważniejsze, choć tak wysunięte na północ, Lofoty dzięki ciepłemu prądowi, czyli Golfsztromowi zawdzięczają przyjazne temperatury: latem w dzień jest tu ok. 20 stopni a nocą ok. 15.

Piękne wizualnie wyspy przyciągają artystów, szczególnie malarzy, filmowców i fotografików. Szczególnie podczas tutejszych białych nocy. Jeśli nie dysponujemy skrzydłami, a marzymy o tym, by zaparło nam dech z zachwytu, wybierzmy się koniecznie na szczyt Reinebringen, z którego zobaczymy archipelag z lotu ptaka.

Lofoty to miejsce gdzie wciąż widoczne są ślady wikingów. To tu znajduje się m.in. Muzeum Wikingów Lofotr w Borg, gdzie archeolodzy odkryli największy dom-siedlisko o długości 83 metrów, pochodzący z tamtego okresu. Dom należał do jednego z najsilniejszych wodzów w Norwegii Północnej. Ciekawostką jest także Magiczny Bar w Svolvær, bar połączony z galerią, gdzie wszystko zostało wykonane z lodu. Ale przede wszystkim trzeba odwiedzić Henningsær, nazywane także Wenecją Lofotów. Wioska liczy sobie ok. 500 mieszkańców, dysponuje ruchliwym portem i jest rozrzucona na kilku wysepkach na końcu górzystego półwyspu. Rozpościera się stąd panorama całego pasma Lofotów.

Wyspy słyną ze starych domków rybackich "rorbuer". Pierwsze z nich powstały w 1120 roku specjalnie dla rybaków, którzy wcześniej w czasie sztormów musieli się kryć pod przewróconymi łodziami. Dziś domki służą głównie w miejsca noclegowe dla turystów. Z kolei kulinarna wizytówką archipelagu jest sztokfisz z dorsza, często główny składnik w wielu potrawach serwowanych w lokalnych restauracjach. Ci, których interesuje proces produkcyjny sztokfisza, mogą odwiedzić muzeum sztokfisza w Å- wiosce na krańcu świata, a na pewno na końcu alfabetu…

 

Jeśli interesuje Was czarter jachtu w Norwegii, piszcie na info@tawernaskipperow.pl

 

 

Tagi: Norwegia, Lofoty, promocja
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 20 October

Z Southampton w rejs dookoła świata ze wschodu na zachód wystartował Chay Blyth na "British Steel"; po 292. dniach rejsu i opłynięciu Przylądka Horn ze wschodu na zachód, Blyth 6 sierpnia 1971 roku powrócił do Anglii.
wtorek, 20 października 1970
Odbyło się pierwsze po II wojnie zebranie Ligi Morskiej.
piątek, 20 października 1944
Zwodowano jacht "Farys" dla Erwina Webera, pierwszego polskiego żeglarza samotnika.
niedziela, 20 października 1935