TYP: a1

Kozi ser łagodzący gorycz oczekiwania

sobota, 1 października 2011
MZ
Winicjusz już czwarty dzień siedział nad brzegiem morza w małym adriatyckim porciku. Jego przyjaciół, którzy mieli go z tego „końca świata” zabrać w rejs pięknym świeżo odnowionym keczem wciąż nie było. Codziennie wędrował na koniec portowego falochronu i wpatrywał się w lekko zamglony horyzont. Delikatnie wzburzone wiatrem fale połyskiwały w świetle wysoko stojącego słońca. Wiatr przyjemnie chłodził w upalny dzień.

Jednak oczekiwanych żagli nigdzie nie było widać. Winicjusza co jakiś czas nachodził niepokój, czasem przeradzający się w smutek. Nie był pewien czy przypadkiem o nim nie zapomnieli, a może gdzieś na morzu spotkało ich jakieś nieszczęście. Te ponure myśli starał się rozgonić siadając na tarasie pokoju, w którym zamieszkał. Otwierał butelkę czerwonego wina, ostrym nożem kroił krążek koziego sera, obok kładł kiść ciemnych, prawie czarnych winogron o niezwykłej słodyczy. Każdy kęs młodego, dopiero zaczynającego dojrzewać sera łączył z intensywnym smakiem winorośli. Do tego łyk wina, powstałego z tych właśnie winogron – to pozwalało mu przetrwać smutek i gorycz oczekiwania.

Kozi ser łagodzący gorycz oczekiwania

Jeśli chcemy umilić sobie czas oczekiwania na cokolwiek, a jesteśmy w pobliżu ciepłego morza, to wtedy powinniśmy udać się na targ, tam wysupłać parę groszy na krążek koziego sera i kilka gron winorośli. Dobrze jest też postarać się o butelkę regionalnego wina. Wtedy wystarczy siąść w spokojnym miejscu nad brzegiem morza, rozkoszować się smakiem tych prostych, jakże naturalnych produktów i pięknym widokiem.
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 19 September

Wypłynięciem na wody Pacyfiku przez Cieśninę Beringa załoga jachtu "Stary" pod Kpt. Jackiem Wacławskim zamknęła symboliczną bramę Przejścia Północno-Zachodniego. Równolegle ze "Starym" przejście pokonał drugi polski jacht s/y "Nekton" pod Kpt. Tadeuszem N
wtorek, 19 września 2006
Zmarł Tadeusz Prechitko, jachtowy kapitan żeglugi wielkiej, pilot Chorągwi ZHP w Wolnym Mieście, działacz żeglarski od 1927 r. W 1936 r. na s/y "Korsarz" wygrał wyścig na XI Igrzyska Olimpijskie z Helu do Kilonii. Na tym jachcie w 1963 r. zajął III miejsc
niedziela, 19 września 1982
Na jachcie "Kurun" wyszedł w rejs dookoła świata (z portu wyjścia Croisic do Maroka z towarzyszem żeglugi, potem już samotnie) Jacques-Yves Le Toumelin; trasa rejsu wiodła przez Atlantyk, Kanał Panamski, Markizy, Cieśninę Torresa, Kapsztad do portu wyjści
poniedziałek, 19 września 1949