TYP: a1

Nosił rekin razy kilka...

czwartek, 30 maja 2019
Anna Ciężadło

Nikt nie lubi, żeby mu się wciskać pomiędzy przysłowiową wódkę a zakąskę – a już bezczelne skonsumowanie rzeczonej zakąski należałoby uznać za całkowity brak wychowania. 

 

Podobnie irytująca sytuacja przydarzyła się ostatnio pewnemu rybakowi: już witał się z rybką, już ją wyciągał na pokład, kiedy okazało się, że ktoś był jednak szybszy, a naszemu bohaterowi pozostała na pocieszenie sama rybia głowa.

OK, takie rzeczy się zdarzają; z tym, że była to naprawdę duża głowa. A to pozwala wysnuć niepokojący wniosek, że coś znacznie większego odgryzło resztę.

 

Australia – i wszystko jasne?

Rzecz działa się u wybrzeży Nowej Południowej Walii. Różnorodność oraz parametry fizyczne tamtejszej fauny są wręcz legendarne i stanowią doskonałą pożywkę dla licznych internetowych memów. Nic zatem dziwnego, że mieszkańcy tej pięknej krainy przywykli do niebezpieczeństw w równym stopniu, jak my do ulicznych korków - i traktują je nie jak zagrożenie życia, ale jako pewną uciążliwą niedogodność. 

 

Taką właśnie postawę prezentuje Trapman Bermagui - rybak, trudniący się między innymi poławianiem... rekinów. No co, ryba to ryba. A że groźna, zębata i bardzo szybka, to już mało istotny szczegół. Zresztą, jak podają naukowcy z Florida Museum of Natural History, rekiny wcale nie są aż tak groźne, jak nam się wydaje.

 

Ten, którego zamierzał złowić Trapman, to ostronos atlantycki: najszybszy rekin na świecie, pływający nawet 70 km na godzinę, a przy tym ważący około 400 kilogramów. Taki zwierzak z łatwością mógłby dopaść i zjeść człowieka. Na całym świecie odnotowano jednak 10 (słownie: dziesięć) przypadków ataku ostronosa na człowieka. Nie w roku – w całej historii ludzkości. I teraz zastanówmy się, ile osób zostało w tym czasie zaatakowanych przez psy.

 

Taaaka ryba

Pan Bermagui zna się dobrze na swoim fachu i niejednego rekina już złowił. Jest też absolutnie pewien, że w momencie, w którym rzucał przynętę, „jego” rekin jeszcze żył i miał się doskonale. Ile czasu mogło upłynąć, zanim wraz z pracownikiem wyciągnął go na pokład?

 

Wystarczająco dużo, by coś innego skorzystało z okazji i odgryzło kawałek. No dobra – zostawiło kawałek. Na szczęście, całkiem spory. Głowa ostronosa ważyła bowiem 100 kilogramów, a rybak otrzymał z niej ponad 30 kg mięsa (a jako specjalny bonus dostał ząb marlina, który nie wiadomo dlaczego, tkwił w niej, niczym róg mitycznego jednorożca). Pozostaje zatem pytanie: kto zjadł resztę ryby?

 

Otóż to. W miarę jak zdjęcie rekiniej głowy zyskiwało coraz większą popularność w Internetach (a zyskiwało szybko), pojawiały się coraz to ciekawsze teorie na ten temat.  Niektórzy wspominali megalodona, gigantycznego prehistorycznego rekina; inni twierdzili, że poważną poszlaką jest tkwiący w złowionej głowie ząb marlina. Żartownisie zaś sugerowali, że może to być zemsta pingwinów, które co prawda w pojedynkę są niegroźne, ale działając „w kupie” mogą się porwać na straszne rzeczy.

 

Głos fachowca

W końcu sprawa trafiła do CNN, gdzie z pytaniem o resztę ryby zmierzył się z Tyler Bowling, badacz rekinów ze wspomnianego Florida Muzeum. Stwierdził on, że z sytuacji, gdy ostronos tkwił już na haku i był tym samym unieruchomiony, skorzystał najprawdopodobniej żarłacz biały. Czyli też rekin; ale trochę większy. Mimo to nie „ma powodów do paniki”. Taaa, w „Szczękach” też tak mówili. I wszyscy wiemy, jak to się skończyło.

 

A tak na poważnie: rekiny to naprawdę fascynujące stworzenia, które – wbrew temu, co nam wdrukowało do głów Hollywood - nie żywią się ludźmi. Większość ataków na człowieka bierze się z nieporozumienia; rekin tak naprawdę ma ochotę zjeść fokę, albo innego rekina, jak w tym przypadku. A ubrany w piankę, obarczony butlami, okularami i innym dziwnym sprzętem nurek wcale nie jest jakimś szczególnym przysmakiem.

 

Tagi: rekin, Trapman Bermagui
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 19 June

Wodowanie nowego trimarana "IDEC" dla Francisa Joyona.
wtorek, 19 czerwca 2007
Rehabilitacja Mariusza Zaruskiego.
poniedziałek, 19 czerwca 1989
Blisko Salcombe Harbour wchodzi na mieliznę "Herzogin Cecile".
piątek, 19 czerwca 1936
Na redzie portu gdyńskiego stanął, zakupiony ze składek społeczeństwa żaglowiec "Dar Pomorza".
czwartek, 19 czerwca 1930
Urodziła się Teresa Remiszewska-Damsz, była pierwszą Polką, a czwartą kobietą na świecie, która samotnie przepłynęła Atlantyk. W 1972 r. wzięła udział w regatach OSTAR, wcześniej odbyła pierwszy samotny rejs po Bałtyku na s/y "Zenit".
wtorek, 19 czerwca 1928
W holenderskiej stoczni GM Muller zwodowano trzymasztowy szkuner "Vlissingen", późniejszą "Iskrę", statek szkolny Polskiej Marynarki Wojennej.
wtorek, 19 czerwca 1917
Nieopodal Bacon Island Bar na mieliznę wchodzi "Flying Cloud".
piątek, 19 czerwca 1874
Wodowanie "Sovereign of the Seas" - największego klipra zbudowanego przez J. W. Griffithsa i McKaya - słynnych budowniczych kliprów herbacianych.
sobota, 19 czerwca 1852