TYP: a1

A to niespodzianka...

czwartek, 5 sierpnia 2021
Hanka Ciężadło

W 2020 roku generalnie siedzieliśmy na pupach. I to w skali globalnej. Padały wprost stwierdzenia, że „świat się zatrzymał”, a udręczona naszą obecnością przyroda odetchnęła. Okazuje się jednak, że zamknięcie ludzi w domach wcale nie było najistotniejszym elementem pogodowej układanki wersja 2020. I zupełnie nie pomogło na zmiany klimatyczne. Ups.

Wielki reset

Uczeni z University Corporation for Atmopheric Research (NCAR) opracowali szczegółową analizę zmian klimatycznych, jakie nastąpiły w 2020 roku. Czynili to z odgórnym założeniem, że lockdown i zahamowanie transportu będą w znaczącym stopniu determinować to, co dzieje się w przyrodzie.

Jakież było ich zdziwienie, kiedy okazało się, że to wcale nie pandemia miała największy wpływ na klimat. Co zatem było tym kluczowym czynnikiem?

Australia

Jak zapewne pamiętacie, w latach 2019/2020 miały miejsce gigantyczne pożary australijskiego buszu. Świat obiegły dramatyczne zdjęcia postapokaliptycznych krajobrazów i poparzonych misiów koala.

Mimo iż pożary w tej części świata nie są niczym niezwykłym (w Australii żyją nawet rośliny, dla których pogorzelisko jest koniecznym warunkiem rozwoju), to jednak z uwagi na skalę zjawiska miały one kluczowy wpływ na temperaturę na naszej planecie. I wcale jej nie podniosły – wręcz przeciwnie.

Wielkie zdziwienie jajogłowych

Naukowcy, pragnąc ocenić wpływ różnych czynników  na klimat Ziemi w 2020 roku, wykorzystali m. in.  techniki modelowania komputerowego. Do jakich wniosków doszli? Zgoła niezwykłych:

1.     Zaspawanie ludzi w domach, zminimalizowanie ruchu samochodowego i aktywności przemysłowej spowodowały oczyszczenie atmosfery oraz…wzrost średniej globalnej temperatury o 0,05 stopnia Celsjusza. Powietrze było czystsze, więc słońce operowało mocniej. 

2.     Pożary australijskiego buszu wyemitowały do atmosfery takie ilości dymu, że zablokowały promieniom słonecznym dostęp do Ziemi. W efekcie spowodowały one spadek średniej globalnej temperatury o 0,06 stopnia Celsjusza. 

Wnioski?

Taka okazja, jak globalny lockdown, nadarzyła się po raz pierwszy i pozwoliła przetestować „na żywym organizmie”, co by się stało, gdybyśmy się wszyscy umówili, że rezygnujemy z samochodu, transportu, wakacji i generalnie cywilizacji. W jakim świetle opisane tu badania stawiają naszą wiedzę o przyczynach zmian klimatycznych? Czy przypadkiem nie powinniśmy zrewidować swoich nich poglądów? Wnioski wyciągnijmy sami.

Tagi: 2020, covid, zmiany klimatyczne, badania, atmosfera, globalne ocieplenie
TYP: a3
0 0
Komentarze