TYP: a1

Aleksander Doba zakończył Trzecią Transatlantycką Wyprawę Kajakową

poniedziałek, 4 września 2017
Redakcja/MF

3 września o godzinie 12.45 w Le Conquet, około 30 km od Brestu, Aleksander Doba oficjalnie zakończył Trzecią Transatlantycką Wyprawę Kajakową. Na ląd wyszedł dokładnie o tej samej godzinie, o której wypłynął 16 maja z zatoki Barnegat w stanie New Jersey w Stanach Zjednoczonych.

 

Podróżnik z Polic, który w przyszłym tygodniu będzie obchodził 71. urodziny po raz trzeci przepłynął Atlantyk kajakiem. 16 maja wyruszył z Nowego Jorku, pokonał ponad 4 100 mil morskich i dopłynął do francuskiego portu po prawie czterech miesiącach spędzonych na morzu. Doba pojawił się u wybrzeża Francji już kilka dni temu ale warunki atmosferyczne nie pozwalały mu na bezpieczne dotarcie do portu.

Według pierwotnych założeń Doba miał dotrzeć do portu w La Havre, czyli mieście przy kanale La Manche. Następnie zmieniony plan zakładał Brest, ostatecznie jednak kajakarz, z powodu silnego wiatru z południa dopłynął do małego portu w Le Conquet.

Aleksander Doba to emerytowany inżynier mechanik, absolwent Politechniki Poznańskiej. Jego pierwsza wyprawa kajakowa z Afryki do Ameryki Południowej trwała 99 dni (2010-2011). Druga, z Europy do Ameryki Północnej - 167 (2013-2014). Ruszając w trzecią podróż liczył, że na Stary Kontynent dotrze przed 71. urodzinami, które obchodzi 9 września.

Próbę trzeciej przeprawy przez Atlantyk Doba podjął po raz pierwszy w ubiegłym roku. Wyruszył wówczas z amerykańskiego Jersey City ale plany pokrzyżowała mu już na początku zła pogoda.

 

 

Tagi: Aleksander doba, kajak, ocean
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 23 October

W Krakowie odbył się pierwszy festiwal pieśni żeglarskiej "Shanties"; organizatorem festiwalu był Młodzieżowy Klub Morski "Szkwał". Festiwalowy konkurs wygrał zespół Jerzego Pawełczyka - "Yogiego", głównego inicjatora imprezy.
piątek, 23 października 1981
Dr David Lewis na stalowym slupie "Ice Bird" wyruszył z Sidney w samotny rejs dookoła Antarktydy. Po awarii (wywrotce i złamaniu masztu i wielu innych uszkodzeniach jachtu) pod awaryjnym ożaglowaniem dotarł do amerykańskiej stacji polarnej Palmer. W nastę
poniedziałek, 23 października 1972