TYP: a1

Pršut i paški sir

sobota, 11 grudnia 2010
ZM


To nie jest jakiś specjalny przepis, to raczej opowieść o pewnej potrawie jaką przyszło mi jeść podczas rejsu w Chorwacji. A było tak. Jest koniec września, czyli już po sezonie, płyniemy w pobliżu Kornatów. Zbliża się wieczór, stajemy tedy przy boi cumowniczej w zatoce wyspy Vrgada, na przeciwko wioski o tej samej nazwie. Ku naszemu zdziwieniu nikt nie pojawia się, aby pobrać opłatę za ten postój. (Niesamowite - prawda!)




Głód wysyła nas na brzeg w poszukiwaniu czegoś do jedzenia. W jedynym sklepiku nie ma już o tej porze chleba, zaopatrujemy zatem jachtowy barek i wędrujemy po miasteczku w poszukiwaniu restauracji. Po chwili wędrówki znajdujemy jeden czynny bar. Właściciel natychmiast rozwiewa nasze złudzenia, że dostaniemy do jedzenia coś ciepłego. Nie ma kucharzaSer, kuchnia właściwie nieczynna, nie ma co się dziwić, jest po sezonie. Widząc nasze smętne spojrzenia, mówi nam, żebyśmy chwilę poczekali, to on sam nam coś przygotuje, ale będzie to trwało, bo wprawdzie właśnie skończył wyrabiać ciasto, ale teraz trzeba z niego upiec chleb.

Usiedliśmy przy stole - jako "czekadełka" posłużyło nam wino i piwo. Po mniej więcej pół godzinie podano nam na sporym talerzu cieniutko pokrojone plasterki pršuta i trójkąty młodego paškiego sira, całość obłożona kiszonymi oliwkami, kaparami i skropiona cudownie złoto-zieloną oliwą. Ukoronowaniem dania był olbrzymi, płaski, ponacinany w kwadraty bochen chleba, a właściwie pulchny placek.

Szkoda gadać jakie to było pyszne!
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 20 September

Po zwycięstwie w regatach Plymouth-Vilamoura-Plymouth już na Kanale La Manche w silnym wietrze "Almatur II" łamie maszt; po prowizorycznej naprawie jachtu kontynuuje żeglugę do Dover, tuż przed portem w wyniku wywrotki jacht zatonął, a załogę uratowano.
wtorek, 20 września 1983
Rozpoczęły się pierwsze po II wojnie światowej regaty o Puchar Ameryki; wszystkie wyścigi wygrała "Columbia" z Briggsem Cunninghamem jako skipperem.
sobota, 20 września 1958
W Hamburgu został zwodowany "Passat", bark przeznaczony dla armatora Ferdinanda Leisza; przez lata żeglował do Australii i Ameryki Południowej, a obecnie pełni funkcję statku muzeum w Travemuende.
środa, 20 września 1911