Wakacje bez stresu

poniedziałek, 25 kwietnia 2016
Artykuł sponsorowany
Zatłoczona plaża (jeśli w Polsce, to na dodatek pogrodzona parawanami), wrzaski dzieci, głośna muzyka niekoniecznie w twoim guście, woda, w której nie ma jak pływać, bo zajęły ją materace i dmuchane delfiny. Nawet w pokoju lub pensjonacie nie można odpocząć, bo zgodnie z prawem Murphy’ego zawsze trafimy na sąsiadów, którzy działają nam na nerwy. W efekcie po urlopie zamiast naładowanych baterii mamy nerwowe tiki i odzywają się wrzody... A przecież nie musi tak być.



Już dawno znaleziono sposób na połączenie luksusu i odpoczynku w bliskości z naturą. Słoneczny wypoczynek, morskie kąpiele, podziwianie pięknych widoków ale również świetna zabawa w gronie ludzi z podobną pasją. Gdzie to znaleźć? Na jachcie. Wybierając rejs zamiast stacjonarnych wczasów fundujesz sobie ucieczkę od zgiełku tworzonego przez turystów i zatłoczonych plaż. Nie musisz się obawiać, że twoje okna będą wychodzić na parking albo zaplecze miejscowego sklepu a widok na morze masz zagwarantowany przez 24 godziny na dobę. Nie ma też co obawiać się monotonii – pływanie daje ci gwarancję nieustannie zmieniających się widoków. Na dodatek zapewnia szereg atrakcji niedostępnych szczurom lądowym – możliwość skakania do morza prosto z jachtu, kąpieli w cudownych miejscach, pobyt w zatokach i na plażach często dostępnych tylko od strony wody. Żeglując docierasz do nowych miejsc, poznajesz nowych ludzi, ich zwyczaje i kulturę, smakujesz lokalnych produktów i potraw. Pamiętaj – żeglarze wszędzie są traktowani jak goście!



Oczywiście, w takim sposobie spędzania wolnego czasu zazwyczaj występują dwie przeszkody. Po pierwsze możesz nie mieć łodzi. Po drugie – możesz nie być żeglarzem… To żaden problem! Jeśli jesteś zdecydowany, że chcesz w ten sposób spędzić swoje wakacje, skorzystaj z oferty Amadeus Grey. Organizujemy rejsy turystyczne, firmowo - integracyjne, szkoleniowo - stażowe, rodzinne, imprezowe i dla singli. Możesz zebrać grupę przyjaciół lub po prostu dołączyć samemu do załogi.


Wiek uczestników jest bez znaczenia, pływamy zarówno z małymi dziećmi jak i z seniorami. Doświadczenie żeglarskie również nie jest wymagane, wspaniała atmosfera niweluje wszystkie różnice tajników wiedzy żeglarskiej. Wiosną i w lecie możesz pływać z nami w Chorwacji, w Grecji po Cykladach i na Morzu Jońskim, we Włoszech na Sycylii i Wyspach Liparyjskich, w Hiszpanii na Balearach (Majorka, Minorka, Ibiza), w Turcji, na Sardynii i Korsyce. Jesienią i w zimie dołącz do nas na Karaibach, w Tajlandii i na Seszelach. Nigdy nie byłeś na jachcie? Nic nie szkodzi. O to, abyście czuli się na nim komfortowo i bezpiecznie zadba kapitan, który doskonale zna jacht, akwen i miejsca godne uwagi – nie tylko te związane z naturą, ale i bary czy restauracje w odwiedzanych portach. Zrobi wszystko aby były to najlepsze wakacje waszego życia. Skipper na jachcie jest cały czas do dyspozycji. Opiekuje się jachtem, prowadzi nawigację, a jeśli chcesz nauczy cię żeglowania. Choć na jachcie zazwyczaj obowiązuje harmonogram działań, bywa on jednak uzależniony od pogody oraz sugestii załogi. Jedno jest pewne - gwarantowana opalenizna wysmagana wiatrem i wspomnienia.

Jesteśmy właścicielami nowego jachtu Bavaria 46 (rok produkcji 2016), który stacjonuje w Chorwacji, w ekskluzywnej marinie w Tribunj. Harmonogram naszych rejsów w Chorwacji wraz z cenami dostępny jest na naszej stronie http://www.amadeusgrey.pl/pl/cennik/p36/.

Nasza firma, w razie potrzeby, może pomóc ci także kompleksowo zorganizować transport i transfery. Jeżeli masz całą załogę i chciałbyś poznać wszystkie koszty organizacji rejsu możemy, specjalnie dla ciebie, przygotować cenę ryczałtową zawierającą wszystkie koszty.


Tagi: Amadeus Grey, czarter, Chorwacja, jacht
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 6 December

Zginął z rąk amazońskich piratów sir Peter Blake, niezwykły żeglarz, podróżnik i ekolog. Był jednym żeglarzem, który brał udział w pierwszych pięciu edycjach regat Whitbread (w latach 1989-1990 na jachcie "Steinlager" zwyciężył we wszystkich sześciu etapa
czwartek, 6 grudnia 2001
Krzysztof Kolumb podczas swej pierwszej ekspedycji odkrył Haiti; dwa tygodnie później "Santa Maria" weszła na mieliznę i statek uznano za stracony.
piątek, 6 grudnia 1492